- A pamiętasz jaka była na wakacjach w tym drewnianym domku przy pastwiskach?
- Pamiętam. Nigdzie nie mogłyśmy chodzić, bo ciągle ją coś bolało...
- No... To ona wtedy była młodsza niż ja teraz...
- I ciebie też teraz ciągle coś boli?
- Nie. Ale też mi się nigdzie nie chce łazić...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Miejsce na "myśli nieuczesane":