piątek, 26 listopada 2021

jedyne

Jedyne miejsce, które nadaje się do przetrwania jesieni, to łóżko Kaliny.
Ale nie, nie zapraszam. 

13 komentarzy:

  1. No nie jedyne! Moje tez :)
    I tez nie zapraszam.

    OdpowiedzUsuń
  2. Tak, lozko (swoje) to najlepsze miejsce.
    Mozna jeszcze odleciec do cieplych krajow...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To jest wersja, która mi się marzy: dwa domy na dwóch półkulach i co pół roku przeprowadzka... 😁

      Usuń
  3. Ty jakaś nietowarzyska jesteś...

    OdpowiedzUsuń
  4. dlaczego?
    masz za małe łóżko? a może kopiesz i chrapiesz?
    a co z zimą?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wychodzę tak daleko w przód.

      Usuń
    2. rozumiem. to była taka drobna prowokacja - jak w Gliwicach niegdyś...
      albo jak u Newtona z jabłkiem bywało. reakcja musi być, skoro jest "zaczepka".
      dziesięć praw cybernetyki reguluje to, co trudno objąć emocjami. i bardzo często pakiet trafia w punkt.

      Usuń
    3. Znam osobę, która wyznaje zasadę: wrzucam granat i patrzę. Ty też? 😁

      Usuń
    4. ładne to... może trochę i zaczepiam, ale nie aż tak nachalnie.

      Usuń

Miejsce na "myśli nieuczesane":