wtorek, 15 czerwca 2021

luz

Czy ja się muszę wszystkim przejmować?

Czy nie jestem już dostatecznie duża, żeby rozumieć pewne sprawy i nabrać do nich dystansu?

Czy nie powinnam wiedzieć, że wszystkich się nie uszczęśliwi, a dość ważne jest, żeby uszczęśliwiać chociaż siebie?


Czego się czepiasz, Kalino?! Daj sobie luz!



6 komentarzy:

  1. o TAK SIEBIE SIEBIE !!! dosyć już tego pędu owczego.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja uszczęśliwiam innych, a oni uszczęśliwiają siebie. Coś tu nie gra.

      Usuń
  2. aż siebie, to i tak wyzwanie.

    OdpowiedzUsuń
  3. Dla siebie jest chyba najtrudniej.Mam się nie martwić wszystkim?ale jak to zrobić?Jeszcze się ucze.Marta uk

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też nie umiem. Jest mi przykro gdy zawiodę. Ale widzę, że gdy ten sam ktoś zawiedzie mnie, nie czuje żalu.

      Usuń

Miejsce na "myśli nieuczesane":