Za bardzo się angażuję i za bardzo dostaję po nosie.
Teatralna ma rację: trzeba zachować należną odległość od siebie do pracy.
Teatralna, czy mogłabyś mi o tym przypominać, dobra kobieto?
Bo ja wskakuję z wysokiej trampoliny na główkę, a tam już dawno nie ma wody w basenie. I wszyscy o tym wiedzieli, tylko ja jedna naiwna...
omg Kalino w TYM zawodzie, jeśli jesteś wrażliwym człowiekiem inaczej sie nie da. Dlatego muszę odejść ... bo jestem zdania, że nie mogę być w miejscu, które przestaje mnie cieszyć a zaczyna ciążyć. ale Tobie będę o tym przypominać i owszem obrzydliwie nas wykorzystują absolutnie WSZYSCY i dzieci też. ech Kalino z drugiej strony...to jest właśnie życie, jak napisałaś, emocje, przeżycia, coś się dzieje cały czas coś się dzieje.
OdpowiedzUsuńPrzestaje cieszyć, a zaczyna ciążyć - to jest dobre określenie...
OdpowiedzUsuń