czwartek, 27 października 2016

bez

polki.pl
- Znowu upiekłaś ciasto bez cukru?
- I po co ten oskarżycielski ton? To mnie tylko zniechęci do dalszych prób kulinarnych.
- A może to nie byłoby takie złe...

22 komentarze:

  1. nadrobiłamwszystko )) a beza bez cukru, no Pani sama bym chciała umieć, daj przepis )))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czy beza bez cukru jest jadalna? ;-)

      Usuń
    2. Jesli mnie pamiec nie myli to glownym skladnikiem bezy jest bialko jajek, ktore jak najbardziej jest jadalne, a wiec beza bez cukru tez jadalna - moim zdaniem. W dodatku dla tych co sie boja cukru powinna byc rowniez zdrowa :)

      Usuń
    3. Myślę, że beza bez cukru smakuje i wygląda jak styropian. W przeciwieństwie do mojego ciasta, które smakowało jak... styropian ;-)

      Usuń
  2. Zdrowsze przynajmniej ;) Se z góry pocukruje oskarzyciel cukrem-pudrem i nie marudzi!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jednak trudno jest cukrem-pudrem tak zmienić smak, żeby z kotleta sojowego zrobiło się pyszne ciasto...

      Usuń
  3. Ciasto bez cukru? Wpadam w hipoglikemie na samą myśl! Serca nie masz! To pastwienie się nad rodziną.
    Idę sobie docukrzyć kawę ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kawę słodzę miodem, albo cukierkiem krówką... Mmmm...
      Czy pora jest już odpowiednia na kawę? ;-)

      Usuń
    2. Pora na kawe jest jak najbardziej odpowiednia o kazdej porze dnia i nocy.

      Usuń
  4. można polać polewą albo posypać cukrem pudrem nie rozumiem o co halo :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest jednak pewien krytyczny brak cukru, którego nie da się przysypać, ani przypolewić... To był właśnie taki przypadek. Smak tektury. Albo ryżowego wafla, tyle że bez ryżu ;-)

      Usuń
    2. doczytałam, że to była beza w wersji dla cukrzyków. No to faktycznie poległaś ... :P

      Usuń
    3. Nie, nie. Bez była w wydaniu Margot. Moje było dyniowe ;-)

      Usuń
    4. A co ta Kalina tu napisała powyżej? Miało być: beza była... Oburzające... ;-)

      Usuń
    5. myślałam, że zmieniłaś temat na kwiatowy :D ale bez już przekwitł dawno ...
      Dla mnie dynia jest niejadalna w każdej postaci. Jakoś nie przepadam, jedynie mogę z niej robić dekoracje na helołin :D

      Usuń

Miejsce na "myśli nieuczesane":