niedziela, 23 października 2016

wannie


- Wiesz, że ona ma łupież i pękające pięty?
- Skąd wiesz?
- Byłam u niej w łazience. Takie kosmetyki ma na wannie.
- To straszne...
- Co jest straszne?
- Wczoraj był u mnie K., a w łazience mam klej Corega.
- Po co ci klej Corega?
- Próbowałam skleić dłoń oderwaną od porcelanowej figurki...
- To naprawdę straszne... Rozumiem, że nie pocałował Cię na pożegnanie...

23 komentarze:

  1. natychmiast pognałam do łazienki oblukać kosmetyki...))))))))))))))))
    oraz tłumaczę cierpliwie Naczelnikowi, że szafka pod zlewem na kosmetyki powinna być zamykana...a na wierchu tylko mydełko do rączek.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A reszta szafek zamknięta na kłódkę!

      Usuń
    2. dokładnie tak na kłódkę, bo się mogą zdarzyć bardziej dociekliwi gości ;)

      Usuń
    3. Klucze do szafek... To mógłby być mój koszmar... Już widzę oczami wyobraźni, ile razy dziennie je gubię ;-)

      Usuń
  2. Ok, czyli nie można wpuszczać gości do łazienki. Za wszelką cenę bronić wstępu, w przeciwnym razie okaże się, że cierpimy na różne wstydliwe i mniej wstydliwe choroby, nosimy peruczki i tupeciki i kąpiemy się z żółtą, gumową kaczuszką o zgrozo!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gumowa kaczka wskakuje na trzecie miejsce najbardziej wstydliwych łazienkowych przedmiotów. No, chociaż może na czwarte... ;-)

      Usuń
  3. Hahaha, ja mam w łazience nosorożca :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A do czego on służy? ;-)

      Usuń
    2. eM, a czy TY gdzies NIE MASZ nosorozca? ;)

      Usuń
    3. żywa to jestem ja, a łazienkowy nosek, to butelka po perfumach :P stoi i wygląda! :)

      Diable mój, nie mam w ogrodzie, jeszcze :P Kalina :) w punkt

      Usuń
  4. Że Corega do klejenia porcelanowej figurki...? Nie wierzę.
    ;-P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. We wszystko uwierzę. Zwłaszcza, jeśli to jest pomysłem kobiety... ;-)

      Usuń
  5. Zainspirowany tym wpisem i dzisiejszą pocztą elektroniczną wybieram się do drogerii w celu zakupu prezerwatyw w rozmiarze XXL. Podrzucę je sobie w łazience.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak. Lepsze to niż pęseta do nosa i uszu ;-)

      Usuń
    2. Kalina, trymer do tego u mencizn jest, nie pęseta. Pęseta to dla masochistów chyba ;-)
      U mnie pęseta na parapecie w łazience leży, ale ja mam taki defekt, że mi brwi szybko rosną i codziennie muszę coś tam wyrwać ;-)))

      Usuń
    3. Aaaa... Jakie to wszystko skomplikowane... ;-)

      Usuń
  6. ja mam w łazience zasypkę dla niemowląt i szampon dla dzieci do roku ... a nie mam dzieci hmmm ciekawe co sobie myślą na ten temat moi goście :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Że ukrywasz jakieś dziecko w szafie? ;-)

      Usuń
    2. a może, że chcę się odmłodzić robiąc maseczkę z zasypki i myjąc włosy szamponem dla niemowlaków ;D

      Usuń
    3. A tu powinno się okazać, że szampon dla niemowlaków służy do kąpania chomika ;-)

      Usuń
    4. i trafiłaś w 10-tkę bo kąpię nim króliki ha ha ha

      Usuń

Miejsce na "myśli nieuczesane":