wtorek, 19 kwietnia 2022

pora

 Nadeszła ta pora roku, gdy ptaki niemiłosiernie drą się rano i wieczorem za oknem. Jest to najpiękniejszy hałas, jaki stworzyła natura.

czwartek, 14 kwietnia 2022

święta

Absolutnie, całkowicie, kompletnie, zupełnie nie czuję, że za moment święta.
Napisałam do przyjaciółki sms: Słyszałaś, że podobno mają być jakieś święta?
Odpisała natychmiast: Podobno tak. Zrobię zakupy w Żabce i poczekam aż miną.

Chodzę do ogrodu mamy i staram się, by był piękny. Stopniowo wymieniam trawnik na łąkę - latem zbierałam z dzikich, pięknych łąk nasiona kwitnących roślin i teraz będę rozsiewać je na łysych plamach na trawniku. Mam nadzieję, że pszczoły mailują już do siebie w tej sprawie i na swojej mapie przelotów zaznaczą ogród mojej mamy czerwoną kropką.

Dziś widziałam gigantycznego trzmiela - latał niezdarnie obok wielkiej tui. Chcę myśleć, że to obudzona z zimowego snu trzmielowa królowa, która planuje założyć w ogrodzie mamy swoje królestwo. To dobra lokalizacja. Cisza, spokój, żadnych oprysków, od czasu do czasu będą jej przeszkadzały audiobooki, słuchane cichutko przez leżącą na leżaku kobietę, ale to chyba można wytrzymać, gdy się jest latającą puchatą kulką z nektarem przyczepionym do nóg.

wtorek, 12 kwietnia 2022

nie

Dziewczynka z Ukrainy, która przyszła wczoraj pierwszy raz naszej do szkoły, jest tak poobijana psychicznie, że z trudem wychodzi z domu. Nadaje się wyłącznie na psychoterapię.
Chłopiec z mojej klasy jest chory. Mieszka w malutkim pokoju, w nocy śpią tam na podłodze cztery osoby. Nie są to idealne warunki do chorowania. 
A tymczasem dziś przeczytałam, że jeden z autorów literatury dziecięcej umieścił na swoim profilu antyukraińskie wpisy. Bardzo antyukraińskie. 

Skąd to się bierze?
Jak rodzą się takie poglądy?

Albo nie. Nie pytam. Nie interesuje mnie mechanizm. 
Mam inaczej i chcę, żeby to było jasno powiedziane.


ul

Jestem na zwolnieniu. Leżę, śpię, biorę leki, dziś wyszłam na spacer i poczułam wiosnę. 
Słońce świeciło cudownie.

Chcę kupić stary, używany ul. Marzy mi się taki w ogrodzie. 


niedziela, 10 kwietnia 2022

prawosławna

 - Pani jest zdenerwowana - powiedziała Kalina do mamy ośmioletniego chłopca, zapisywanego właśnie do szkoły. 

Kobieta popatrzyła na Kalinę oczami pełnymi wdzięczności.

- Boję się, czy wszystko będzie w szkole dobrze - powiedziała.

- O to, żeby w szkole było dobrze my się zatroszczymy. Przecież czekaliśmy tu na pani synka.

Kobieta z uwagą wypisywała niezbędne dokumenty, przetłumaczone na język ukraiński.

- Czy pani syn będzie chodził na religię? - spytała pani dyrektor, odhaczając kolejne kwadraciki.

- Nie wiem... - powiedziała zamyślona Ukrainka.

- To jest religia katolicka, a pani jest chyba wyznania prawosławnego, prawda? - spytała Kalina, chcąc uniknąć niepotrzebnych pomyłek.

- Tak, to prawda. Ale chyba chciałabym, żeby chodził na religię. Katolicka, prawosławna... Sama nie wiem... Czy możemy spróbować?

- Oczywiście - uśmiechnęła się pani dyrektor. 




sobota, 9 kwietnia 2022

litość

Kalina wstała z łóżka, zrobiła kilka kroków, złapała się za pulsującą bólem głowę i podjęła decyzję: do lekarza. Ciało Kaliny już nie prosi o litość, tylko drze się na całe gardło.

środa, 6 kwietnia 2022

miejsca

Zmieniła się lista priorytetów Kaliny.

Na pierwszym miejscu jest sen. Potem kilka oczywistości i na szarym, szarym końcu - zdejmowanie wysuszonego prania. 

W końcu przestawianie stojaków z praniem z miejsca na miejsce nie jest aż tak bardzo uciążliwe... 

Albo jakoś tak...

;-)

wtorek, 5 kwietnia 2022

szkole

Uczniowie z niepełnosprawnością intelektualną traktowani są w szkole integracyjnej na miarę swoich możliwości. 
Zdarza się też tak, że do szkoły integracyjnej trafia uczeń, który bezwzględnie powinien uczęszczać do szkoły specjalnej.
Jeśli uczeń z poważnymi niedoborami jest na siłę zapisywany do zwykłej szkoły, jego rodzice oczekują, że będzie on miał takie same szanse na zdobywanie piątek i szóstek jak inni uczniowie. 
A Kalina się z tym nie zgadza. 
Kalina uważa, że jeśli rodzic wbrew faktom, zdrowemu rozsądkowi i dobru własnego dziecka zapisał swoją pociechę do zwykłej szkoły, to powinien zdawać sobie sprawę, że umiejętność narysowania kółka, podpisania się na teście i przepisania dwóch zdań z podręcznika to trochę za mało na szóstkę z biologii w siódmej lub ósmej klasie. Zwłaszcza, że średnia z ocen brana jest pod uwagę przy obliczaniu punktów do liceum. 
I zaczynają się schody...

poniedziałek, 4 kwietnia 2022

wiedzieli

Myślę, że gdyby rodzice wiedzieli, co mówią o nich dzieci w szkole, decydowaliby się na psychoterapię. I to pilnie. 

"Moja mama nie mieszka z moim tatą, bo mężczyźni tylko okłamują i wykorzystują kobiety"
"Nie mogę wchodzić do pokoju mojego brata, bo on jest starszy"
"W naszej rodzinie nikt nie umie rysować"





niedziela, 3 kwietnia 2022

konkursie

Czytam niezwykłą książkę o konkursie fortepianowym w Japonii. 
Na początku autorka zamieściła listę utworów, o których jest mowa w powieści i uznałam to za przesadę. A teraz marzę o tym, żeby ich wszystkich posłuchać.
Powieść jest bardzo japońska, czuje się na każdym kroku inną kulturę i inną wrażliwość, ale w przypadku opisów muzyki okazuje się to być zaletą.
"Pszczoły i grom w oddali" Riku Onda. Polecam. 

A słowo stało się muzyką.

piątek, 1 kwietnia 2022

wizytą

Kalina była dziś z kolejną wizytą u onkologa i badania wykazały brak zmian, co w przypadku Kaliny jest bardzo dobrą informacją.

Następna wizyta za rok.

Jest ok.

czwartek, 31 marca 2022

jakoś

W klasie jest czternaścioro dzieci. Dwoje głuchych, jedno niedowidzące, dwoje z Ukrainy, jedno z Rosji, jedno z domu dziecka, jedno powtarza klasę bo nie chodziło w zeszłym roku do szkoły, jedno jest z niepełnosprawnością intelektualną, jedno z innymi specjalnymi potrzebami edukacyjnymi. 

Pozostała czwórka jakoś sobie radzi.



dalej

- Dostanę 1 z fizyki - powiedziała młodsza córka. - Gdy tylko oddałam kartkówkę zorientowałam się, co zrobiłam źle. Konsekwentnie we wszystkich zadaniach.
- A teraz już umiesz?
- Tak.
- Na pewno?
- Tak.
- Policzysz trochę dodatkowych zadań?
- Tak.

I życie toczy się dalej.


wtorek, 29 marca 2022

chodzić

Codziennie obiecuję sobie, że od jutra będę chodzić do pracy, żeby mieć piękny spacer i codziennie znajduję jakąś głupią wymówkę, żeby tego nie robić.

Dlatego teraz piszę i może to sprawi, że jutro wreszcie pójdę w wiadomym kierunku...

Zatem: zaczynam chodzić do pracy ;-)

poniedziałek, 28 marca 2022

okazji

Chłopiec z bardzo wyraźną niepełnosprawnością utrzymywany jest przez rodziców w przekonaniu, że wszystko jest z nim ok i nie jest chory.

Na pytanie nauczycielki, kiedy rodzice zamierzają porozmawiać z synem na ten temat, odpowiedzieli, że nie było jeszcze ku temu okazji. 

Takie informacje albo są przekazywane dziecku przez rodziców w atmosferze miłości i akceptacji, albo przez kogoś z otoczenia w atmosferze poniżenia i pogardy. 

Kiedyś wybuchnie. I będzie bolało.

prezentu

Kalina ma włosy długości kilku centymetrów. To był wstęp.

Dziś zadzwonił do Kaliny telefoniczny sprzedawca, zachęcając Kalinę do pójścia w miejsce, gdzie Kalina dostanie w prezencie darmową lokówkę do włosów. No naprawdę - bardziej nieprzydatnego prezentu nie można było Kalinie zaproponować. 

(informacja iż Teatralna ma włosy do pasa sprawiła, że Kalina poszła do lustra zobaczyć, gdzie człowiek ma pas....)

niedziela, 27 marca 2022

psem

 "Zakaz wchodzenia z psami.

Pies trzymany na rękach nadal jest psem"


Taki napis przeczytała niedawno Kalina na drzwiach do sklepu. Jeśli pojawił się napis, oznacza to, że pojawiła się wcześniej konieczność. I wyobraźnia Kaliny podpowiada, jak duże były pieski, wnoszone przez właścicieli do osiedlowego sklepiku spożywczego...

sobota, 26 marca 2022

osiągnęło

 Dwa tygodnie temu Kalina sądziła, że jej wyczerpanie osiągnęło dno i nie może być już gorzej.

Myliła się. 

Wczoraj Kalina położyła się spać o 17.00 i wstała dziś o 11.20. Nadal zmęczona. 

piątek, 25 marca 2022

banalne

 Kalina od lat spotyka się z kobietami na kręgu kobiet, ale ostatnio miała długą przerwę. Przerwę technologiczną, ponieważ Kalina nie umiała zdobyć się na odwagę, by w pandemii przebywać z obcymi osobami w jednym pomieszczeniu przez kilka godzin.

Teraz Kalina znalazła już odwagę i na spotkaniu przypomniała sobie, że kobiety to wyższa forma istnienia. I tylko wrodzona skromność nie pozwala Kalinie napisać, że najwyższa...

Wczoraj koleżanka z pracy powiedziała Kalinie, że gdyby kobiety rządziły naszym krajem, to wszystkie dzieci dostawałyby w szkołach darmowe obiady. 

I jakież to banalne. I jakież proste. A jednak dla niektórych za trudne. O wiele za trudne.