Mam "złe sny". Budzę się przestraszona i zmęczona. Dziś śniło mi się, że miałam żółwia. Maleńkiego, miniaturowego. Mój żółw był w zasadzie jaszczurką, nie miał pancerza i poruszał się naprawdę szybko. I ciągle mi uciekał. Musiałam go gonić, a nawet szukać.
Przypomniało mi się, że istnieje coś takiego jak sennik. Sprawdziłam, co oznacza mój sen zdaniem osób, wierzących w znaczenie snów.
Nie jest źle.
Oznacza on: Wygrasz wszystkie wojny.
I tu się zastanowiłam. Nie prowadzę żadnych wojen.
Nie będę narzekać. Nie szkodzi, że nie prowadzę. Ważne, że je wygram.
każdego dnia prowadzisz wojny Kalino...chyba
OdpowiedzUsuńWypieram myślenie o nich ;-)
Usuńinaczej się nie da żyć.
UsuńJest wykład Ajahna Brahma o tym. Jeszcze nie słuchałam. Myślę, że będzie bolało 🤔
UsuńW takim razie to najlepszy moment, żeby jakieś zacząć.
OdpowiedzUsuńI natychmiast skończyć 😁
Usuńnie musieć wygrywać wojen, jest chyba jeszcze lepsza wróżbą.
OdpowiedzUsuńAle móc 🤔
Usuń