niedziela, 16 stycznia 2022

entomologów

Pozbyliśmy się wołków zbożowych, które okazały się być należeć do gatunku żywiak chlebowiec (jeśli w domu mieszka dwóch entomologów, żaden robal się nie uchowa bez pozowania pod binokularem...). 
Teraz natomiast walczymy z ziemiórkami. Gdy przeczytałam, że potwory niszczą korzenie roślin doniczkowych - doszło do wypowiedzenia wojny. Broń nadchodzi przesyłką. 
Nie będzie stawonóg psuł mi doniczkowej dżungli! Rzekłam! ;-)

7 komentarzy:

  1. Ale ze jak sie pozbylas tych zywiakow???

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Eksterminacja. Wyrzuciłam wszystko, co mogło być zainfekowane. Pomogło.

      Usuń
  2. wojna światów. Dawid i Goliat - napięcie rośnie.

    OdpowiedzUsuń
  3. aż Wam zazdroszczę wroga :-) no i sama muszę sprawdzić te doniczkowe, bo mi kwiatki usychają.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tego się nie da nie zauważyć. Latają namolnie...

      Usuń
  4. Jak będziesz zwalczać ziemiórki? Bo u nas rozkładamy tylko żółte lepy...

    OdpowiedzUsuń

Miejsce na "myśli nieuczesane":