Po dłutowaniu ósemki chirurg powiedział Kalinie, że nie będzie w nocy bolało, nie przewiduje, żeby konieczne były leki przeciwbólowe, nie widzi konieczności zastosowania antybiotyku, Kalina może sama wracać samochodem do domu i najlepiej byłoby od razu umówić się na usunięcie ostatniego zęba mądrości, jaki jeszcze pozostał w Kalinie.
Ohoho, Kalina nie jest łatwowierna, oj nie!
Wyposażyła się w arsenał leków przeciwbólowych, na wszelki wypadek przygotowała się na wizytę u rodzinnego w sprawie antybiotyku i co prawda wracała sama samochodem do domu, ale jechała bardzo powoli i bardzo ostrożnie (to jakieś 500 metrów, ale wydawało się trwać wiecznie).
I co? I nie boli!
Kalina spędza dziś czas w łóżku, wykonując rasowe, stuprocentowe lenistwo. Popija letnią herbatę z pigwą, je chłodne monte i czyta "Kronikę ptaka nakręcacza". Bilans zysków i strat wypada korzystnie. Jedna ósemka wiosny nie czyni, a jeden dzień w łóżku - owszem.
Nie mam juz ósemek, ale pierwsza, ktora musialam usunac w wieku 23 lat, o malo nie kosztowala mnie zycie. Skonczylo sie zapascia, ale nie od samej operacji, a od dawki antybiotyku, ktory zaordynowala chirurzka szczekowa. Ehhh, niby ta ewolucja zaszla tak daleko, a z za mala szczeka na zeby madrosci jeszcze sobie nie poradzila.
OdpowiedzUsuńMoje ósemki straciły wewnętrzny imperatyw i rosły w niewłaściwą stronę. Wniosek: ewolucja zwariowała 😏
Usuńod samego czytania drętwieje mi wszystko.
OdpowiedzUsuńBałam się tak strasznie, że chirurg w pewnym momencie zaczął z tego żartować 😊
UsuńDzielna jesteś:) Nie pamiętam, co stało się z moimi ósemkami. Ale ich nie mam:)Korzystaj, korzystaj...:)
OdpowiedzUsuńMoże nie wytosły? 🤔
UsuńHmmmmm... nikt mnie o tym nie powiadomił:)
UsuńA może jeszcze nie jesteś dostatecznie mądra i Los cały czas czeka z zębami? :-D
UsuńMoże? Niektórzy tak twierdzą:) Lepiej, żeby już mi te zęby nie wyrosły. Tylko kłopot. A zmądrzeć i tak już nie zmądrzeję.
UsuńZ czterech ósemek została mi jedna, a i tak pożegnam się z nią wkrótce. Skutek będzie taki jak u Ciebie, tylko że Ty nie płaciłaś słono za usuwanie 😁
UsuńJedna z moich ósemek będzie opuszczać mą szczękę w najbliższym czasie. Oby łatwo poszło.
OdpowiedzUsuńOdpoczywaj ile możesz.
Zdjęcie rtg i dobry chirurg - to tajemnice sukcesu 😉
UsuńOdpukawszy w niemalowane, powiadamiam niniejszym, że oba warunki są spełnione.
UsuńKiedy człowiek pisze w sposób zawikłany, a jednakowoż poprawny, można wtedy z większym prawdopodobieństwem założyć, że jest żywym organizmem, a nie botem, trollem, czy innym dziwem.
Udowadniam więc sobie, żem człowiek.
Czyżby mój blog prosił Cię o udowadnianie, żeś człowiek?
UsuńJa od dwóch miesięcy przygotowuje się duchowo do usunięcia ósemki….
OdpowiedzUsuńOch, rozumiem to. Strasznie się bałam. Dosłownie trzęsłam się ze strachu, ale słowo honoru, że bolało mniej niż borowanie...
Usuń