czwartek, 2 listopada 2017

dosuszać

4gift.pl
Rok człowieka dzieli się na dwie pory: tę, w której schną ręczniki w łazience wisząc na wieszaczkach i tę, w której trzeba dosuszać ręczniki, żeby nie zostawiały na skórze wspomnienia stęchlizny...

Rok człowieka dzieli się na dwie pory: tę, w której chętnie pije się zimne napoje i tę, w której ma się ochotę podgrzewać nawet colę.

Rok człowieka dzieli się na dwie pory: tę, w której chodzi się w jednych klapkach od rana do wieczora i tę, w której co chwilę przebiera się buty.




20 komentarzy:

  1. Wszystko wszystkim ale te buty to wkurzają mnie najbardziej, bo gorącą herbatę piję jak rok długi - lubię :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Buty - ok. Zapisuję Cię do butowego podziału pór roku ;-)

      Usuń
  2. No to by było sześć pór, a myślę, że jest ich więcej, np. pora roku, w której piwo pije się z rozkoszą i pora roku, w której piwo pije się tylko z przyjemnością.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dwie pory - piwo przy ognisku i piwo przy kominku.

      Usuń
    2. Ups... Nie mam żadnej z tych pór roku. Ani z przyjemnością, ani przy grillu. ;-)

      Usuń
  3. Ja mam takze 2 pory , zime i roboty drogowe

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Te dwie mogą się nawet trochę nakładać, prawda? ;-)

      Usuń
  4. Amen, siostro. W tych krótkich slowach zawarlas wszystko.

    ¯\_(ˆ~ˆ)_/¯

    OdpowiedzUsuń
  5. jak ktoś mieszka w starej chałupie, to ma tak, że latem(zwłaszcza deszczowym) i jesienią(zwłaszcza deszczową) ma stęchliznę w ręcznikach, w ubraniach, wszędzie a czujniki pokazujące pomiar wilgoci durnieją i wyobraź sobie, że bywa wiksza wilgoc w chałupie niż na zewnątrz...a w okresie grzania względną suszę, bo kaloryfery w chałupie są wszędzie ale jeszcze bym dostawiła i chyba w czasie remontu dołożymy na przykład w korytarzu, bo z szafy zaczyna capić...hmmm

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czyli masz dwie pory roku: wilgotną i bardzo wilgotną? ;-)

      Usuń
  6. U mnie rok się nie dzieli, palę w kozie każdego dnia...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Twój rok ma dwie pory: taką, w której palisz w kozie bo musisz i taką, w której palisz w kozie, bo bezwzględnie musisz ;-)

      Usuń
    2. coś tak mniej więcej :) bez tego wilgoć by nas pochłonęła.

      Usuń
  7. święte słowa głownie o ręcznikach fuj !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czy to nie można produkować zawzesuchych ręczników? 😉

      Usuń
    2. właśnie z jakiegoś ekstra szybko schnącego materiału ??

      Usuń
  8. Pora mokrych recznikow sie zaczela.... chyba musze dokupic duuuuuuuzo nowych, bo nie oplaca sie prac - i tak nie wyschna :) :) :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Włączam kaloryfer żeby ręczniki nie żyły własnym życiem w łazience, a dodatkowo włączam kaloryfer, żeby pranie wyschło... I po co, skoro za chwilę będę npe pranie wieszać. Ledwo się człowiek zżyje z jednym praniem schnącym przez 2 dni, a już trzeba zmieniać na nowe...😉

      Usuń

Miejsce na "myśli nieuczesane":