poniedziałek, 30 października 2017

nadeszła


jeja.pl
Skrobałam dzisiaj rano szybę w samochodzie. Oznacza to, że nadeszła wiekopomna chwila i przez najbliższe pół roku będę stękać i marudzić z powodu zimna.

Grubaśny sweter od Psa-w-Swetrze tkwi już w blokach startowych. Skarpety, przypominające swoim wyglądem kokon Obcego Siódmego Pasażera Nostromo, wydobyłam z głębin szuflady.

Byle do kwietnia...

16 komentarzy:

  1. no nie mów mi takich rzeczy !! jak to skrobałaś, a ja mam rosliny niewyniesione, niezabezpieczone i ogródek nieprzekopany yyyyyyyy

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Teatralno, u mnie cały dzień 5 stopni... Rano przymrozek. W dzień grad wyglądajacy jak śnieg. Wielkopolski biegun zimna, kurna chata, czy co?!

      Usuń
  2. Dokładnie, do kwietnia. A w najgorszym wypadku do maja. Klimat umiarkowany jest mocno przereklamowany ;-P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Umiarkowany byłby, gdyby w nocy temperatura spadała do 25 stopni. Nasz jest skrajnie niestosowny ;-)

      Usuń
  3. U mnie nie jest az tak zimno, ale w domu chlodek panuje. Szukam cieplych skarpet, a one gdzies sie zabadzialy. Musze chwycic za druty, to moze sie znajda...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzisiaj zamówiłam wór włóczek, które zostaną dostarczone na adres mojej mamy. Mam nadzieję, że z części z nich zostanie zrobiona ciepła chusta dla mnie ;-)

      Usuń
  4. Cieple skarpety lubie bo mam slabe krazenie w stopach, szczegolnie po tych wszystkich operacjach com je sobie fundowala celem upiekszenia stopiczek. No to som pikne jeno marznom okrutnie:))
    Ale skrobaniem szyb to mnie zaskoczylas czyzbys wyjezdzala do pracy o jakiejs mocno nieprzyzwoitej porze?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O nieprzyzwoitej? Właściwie tak. O bardzo nieprzyzwoitej. O siódmej rano, czyli w środku nocy ;-)

      Usuń
  5. Czas chałupę ogacić, kożuch z kufra w komorze wyciągnąć, mole przegnać. I nie desperować. Francuzi między Berezyną a Smoleńskiem mieli gorzej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może i mieli gorzej, ale wiadomym jest, że "ojojane miejsce mniej boli", więc, oj oj oj, jak mi zimno! ;-)

      Usuń
  6. Ja takze na wiosne czekam. Jeszcze nie bylo szromu na szybach a juz mam dosc zimy

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czytam bez okularów, co tłumaczy pomyłki. Przeczytałam: "Jeszcze nie było sztormu na szybach" i pomyślałam, że to najbardziej trafne określenie jesiennej pogody, jakie widziałam! 😉😉

      Usuń
  7. buuu, ja chcę zasypiać na zimę i budzić się z wiosną...

    OdpowiedzUsuń
  8. ja się już w piątek przeprosiłam z grubszą kurtką i botkami. A dziś nawet bardzo przeprosiłam irchowe rękawiczki za to, że je tak zaniedbałam tyle miesięcy ... znów się przyjaźnimy ...

    OdpowiedzUsuń

Miejsce na "myśli nieuczesane":