Skrobałam dzisiaj rano szybę w samochodzie. Oznacza to, że nadeszła wiekopomna chwila i przez najbliższe pół roku będę stękać i marudzić z powodu zimna.
Grubaśny sweter od Psa-w-Swetrze tkwi już w blokach startowych. Skarpety, przypominające swoim wyglądem kokon Obcego Siódmego Pasażera Nostromo, wydobyłam z głębin szuflady.
U mnie nie jest az tak zimno, ale w domu chlodek panuje. Szukam cieplych skarpet, a one gdzies sie zabadzialy. Musze chwycic za druty, to moze sie znajda...
Dzisiaj zamówiłam wór włóczek, które zostaną dostarczone na adres mojej mamy. Mam nadzieję, że z części z nich zostanie zrobiona ciepła chusta dla mnie ;-)
Cieple skarpety lubie bo mam slabe krazenie w stopach, szczegolnie po tych wszystkich operacjach com je sobie fundowala celem upiekszenia stopiczek. No to som pikne jeno marznom okrutnie:)) Ale skrobaniem szyb to mnie zaskoczylas czyzbys wyjezdzala do pracy o jakiejs mocno nieprzyzwoitej porze?
Czytam bez okularów, co tłumaczy pomyłki. Przeczytałam: "Jeszcze nie było sztormu na szybach" i pomyślałam, że to najbardziej trafne określenie jesiennej pogody, jakie widziałam! 😉😉
ja się już w piątek przeprosiłam z grubszą kurtką i botkami. A dziś nawet bardzo przeprosiłam irchowe rękawiczki za to, że je tak zaniedbałam tyle miesięcy ... znów się przyjaźnimy ...
no nie mów mi takich rzeczy !! jak to skrobałaś, a ja mam rosliny niewyniesione, niezabezpieczone i ogródek nieprzekopany yyyyyyyy
OdpowiedzUsuńTeatralno, u mnie cały dzień 5 stopni... Rano przymrozek. W dzień grad wyglądajacy jak śnieg. Wielkopolski biegun zimna, kurna chata, czy co?!
UsuńDokładnie, do kwietnia. A w najgorszym wypadku do maja. Klimat umiarkowany jest mocno przereklamowany ;-P
OdpowiedzUsuńUmiarkowany byłby, gdyby w nocy temperatura spadała do 25 stopni. Nasz jest skrajnie niestosowny ;-)
UsuńU mnie nie jest az tak zimno, ale w domu chlodek panuje. Szukam cieplych skarpet, a one gdzies sie zabadzialy. Musze chwycic za druty, to moze sie znajda...
OdpowiedzUsuńDzisiaj zamówiłam wór włóczek, które zostaną dostarczone na adres mojej mamy. Mam nadzieję, że z części z nich zostanie zrobiona ciepła chusta dla mnie ;-)
UsuńCieple skarpety lubie bo mam slabe krazenie w stopach, szczegolnie po tych wszystkich operacjach com je sobie fundowala celem upiekszenia stopiczek. No to som pikne jeno marznom okrutnie:))
OdpowiedzUsuńAle skrobaniem szyb to mnie zaskoczylas czyzbys wyjezdzala do pracy o jakiejs mocno nieprzyzwoitej porze?
O nieprzyzwoitej? Właściwie tak. O bardzo nieprzyzwoitej. O siódmej rano, czyli w środku nocy ;-)
UsuńCzas chałupę ogacić, kożuch z kufra w komorze wyciągnąć, mole przegnać. I nie desperować. Francuzi między Berezyną a Smoleńskiem mieli gorzej :)
OdpowiedzUsuńMoże i mieli gorzej, ale wiadomym jest, że "ojojane miejsce mniej boli", więc, oj oj oj, jak mi zimno! ;-)
UsuńJa takze na wiosne czekam. Jeszcze nie bylo szromu na szybach a juz mam dosc zimy
OdpowiedzUsuńCzytam bez okularów, co tłumaczy pomyłki. Przeczytałam: "Jeszcze nie było sztormu na szybach" i pomyślałam, że to najbardziej trafne określenie jesiennej pogody, jakie widziałam! 😉😉
Usuńbuuu, ja chcę zasypiać na zimę i budzić się z wiosną...
OdpowiedzUsuńZapisuję się na ten sam kurs!
Usuń:*
Usuńja się już w piątek przeprosiłam z grubszą kurtką i botkami. A dziś nawet bardzo przeprosiłam irchowe rękawiczki za to, że je tak zaniedbałam tyle miesięcy ... znów się przyjaźnimy ...
OdpowiedzUsuń