sobota, 16 września 2017

imprezę

-Wiesz, mamo, wczoraj moja córka urządzała osiemnaste urodziny. Mówiłam ci o tym od kilku dni, pamiętasz? Kupowałyśmy nawet razem produkty na sernik, przypominasz sobie? Impreza była wspaniała. Przyszło mnóstwo jej znajomych, fantastycznie się bawili, tańczyli do rana, spadł im na podłogę tort urodzinowy i zapaliła się bagietka, którą ktoś położył za blisko palnika. Jedna osoba zgubiła okulary a druga kurtkę, zbił się kieliszek od szampana i nie dotarł na czas prezent, zamówiony przez Internet. Wszystko zgodnie z odwiecznym scenariuszem osiemnastek. Tak jak powinno być na pierwszych pełnoletnich urodzinach.
youtube
- Och, to cudownie, Kalinko. Nic o tym nie wiedziałam, że twoja córka będzie miała imprezę osiemnastkową. Nie mówiłaś mi o tym... A dużo było gości?
- Tak, mamo. Bardzo dużo.
- A coś się zniszczyło?
- Zbił się kieliszek od szampana, jedna osoba zgubiła okulary a druga kurtkę.
- Ach, to pili szampana? A tańczyli?
- Tak mamo, tańczyli. Do rana.
- A na tej imprezie była orkiestra?

Kurtyna w dół. Oklaski.

30 komentarzy:

  1. Wszystko było jak należy.
    Tak mi jakoś smutno z powodu upływu czasu i tego, że zaciera się w nim wszystko jak ślady na mokrym piasku..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z drugiej strony - to jedyny sposób na to, żeby nowe przyszło. 😉

      Usuń
  2. Córka córki to taka daleka rodzina. - parafraza z filmu, trochę okropna jestem. Podobno roztrzaskany kieliszek, to na szczęście :) więc nie strata!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie się podoba, że żona nie jest krewną😉. Matka jest krewną, wnuczka jest krewną, babcia jest krewną, córka siostry też. Jedynie ta żona... 😉

      Usuń
    2. Siostra brata męża, to tez daleka rodzina, wièc relaks. Ale jak nie było orkiestry to urodziny się liczą? 🌷

      Usuń
    3. Też widzisz oczami wyobraźni basistę z wąsem i pejsami, który w rozpiętej bistorowej koszuli i obcisłych spodniach robi chórki?

      Usuń
    4. Raju, teraz widzę bardzo wyraźnie 😇 I kiwa się w przeciwnym kierunku niż reszta ludzi 👹

      Usuń
    5. No i nie bójmy się tego słowa: lubieżnie spogląda na nową żonę wujka Genia z Grudziądza... Tę w garsonce w pelikany... 😉

      Usuń
    6. Wypije kilka drinków i mu przejdzie 😁

      Usuń
    7. Przejdzie na kogoś innego ;-)

      Usuń
    8. podoba mi się, że córka córki to taka daleka rodzina acha cha
      oraz Kalina chyba masz problem ;-/

      Usuń
  3. Ale jest możliwe, że siostra brata męża nie jest siostrą męża. Brat męża ma innego ojca, a siostra brata męża ma inną matkę. Bułka z małem 😱

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Znam rodzinę, w której chłopak może powiedzieć, że brat jego siostry nie jest jego bratem. Przypadek, o którym piszesz ;-)

      Usuń
    2. Takie proste, a takie skomplikowane :*

      Usuń
  4. Zadumałam się...nawet nie pamiętam kiedy moje dziecko miało 18-nastkę i jak to było...hmmm...przerażające!Pewnie nic się nie zbiło, i dlatego nie pamiętam. A może wcale nie miał imprezy? Niestety, z wiekiem coraz bardziej przypomina mnie - najlepiej, żeby mnie wszyscy zostawili i dali leżeć pod kocykiem z książką. Impreza? Strasznie męczące...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może Twoje dziecko jeszcze nie miało osiemnastki? 😉

      Usuń
  5. Przypomnialo mi sie jak w jakims filmie Bozena Dykiel rozmawialam z mezem o slubie córki:
    - Orkiestre zamówilam.
    - Orkiestre?!
    - No ORKIESTRE, no, skrzypce, gitara, bęben, trąba!

    :D

    (Opis imprezy brzmi super, tanczyli do rana, aaaaaa! Bosko :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. My po takiej nocy musiałybyśmy odsypiać przez tydzień 😉

      Usuń
    2. kurczaki, zle, zle, mialo byc:
      "HARMONIA, gitara, bęben, trąba" - przypomnialo mi sie po fakcie!

      Czyli jak dla mnie jeszcze efektowniej, niz ze skrzypcami ;)))

      Usuń
    3. Po namyśle stwierdzam, że na imprezie istotnie różnica między harmonią a skrzypcami jest zasadnicza ;-)

      Usuń
  6. To ta sama mama, której naprawiasz komputer przez telefon?

    OdpowiedzUsuń
  7. moją też już to dopada a najgorsze jak jej coś mówię i dodaję: nie mów na razie Młodej (siostra) sama jej potem powiem. Od razu mogę być pewna, że telefon za 10 minut będzie od siostry ... a kiedyś umiała dochować tajemnic teraz zapomina, że miała nie wygadać ... ehhhh

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zapominanie ma swoje plusy. Mama jest bardzo pogodna, bo nie pamięta żadnych przykrych spraw. Twoja też tak ma?

      Usuń
    2. nie, to jeszcze nie ten etap na razie pamięta złe i zapomina co ważne. Ostatnio w wakacje pobiła rekord. Obiecała siostrze zająć się dzieckiem w lipcu a potem zadzwonili do niej z ZUS-u, że ma termin sanatorium i czy lipiec jej pasuje. Powiedziała, że oczywiście pasuje bo zapomniała o opiece nad dzieckiem. I to jeszcze nie było clou tej sytuacji. Gdyż siostra przewidywała, że tam może się stać i gdyby coś to miała się małą zająć kuzynka mamy z którą blisko mieszkają. Okazało się, że ta kuzynka pozazdrościła mamie i też złożyła wniosek o sanatorium a nie wiedząc o opiece nad małą jak do niej zadzwonili z ZUS zapytała czy może mieć ten sam termin co kuzynka a tam się zgodzili. Jak zapytali mame czy chce z nią jechać ona też powiedziała, że jasne to nawet lepiej będzie towarzystwo. Tym sposobem siostra musiała 3 tygodnie kombinować i prosić obcych o pomoc. Wszyscy się zajmowaliśmy jej dzieckiem ja kilka razy też kosztem mojego urlopu ...

      Usuń
    3. Mam wrażenie, że Twoja mama pamięta właśnie to, co ważne. Ważne dla niej 😉

      Usuń

Miejsce na "myśli nieuczesane":