poniedziałek, 13 czerwca 2016

wszy

www.humorek.pl
- Muszę kupić preparat przeciw wszom.
- Macie w szkole wszy?
- My nie, ale rozmawiałam przez telefon z przyjaciółką. U niej w szkole pojawiły się wszy. Opowiadała o tym tak sugestywnie, że czuję, że muszę sobie też zrobić odwszawianie.
- W moim przypadku wszawica też należy do chorób umysłowych... Chyba też kupię ten środek. Czuję, że wszystko mnie swędzi...
- To jest cholernie zaraźliwe...

15 komentarzy:

  1. o tak ! świerzb, wszawica a nawet ból zębów u mnie od razu są objawy jak ktoś zaczyna opowiadać ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam problemy z odpisywaniem, bo się muszę drapać ;-)

      Usuń
  2. Ja sie szczerze mówiac ogromnie zdziwilam (jak moje dziecko bylo w podstawówce) ze to w ogóle jeszcze jest! Myslalm, ze to problem zeszlego wieku! O, ja ciemna masa, przekonalam sie 2 razy, ze jednak nie...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moje córki mają włosy jak Roszpunki... Zawsze po wakacjach zimowych i letnich modlę się, żeby wszy wybierały inne główki... ;-)

      Usuń
  3. Moi bratankowie przywieźli wszy z obozu językowego do mojej mamy... Jakiś środek. golenie i wyczesywanie zalatwiło problem, ale one, te gnidy, mnożą się podobno w Polsce na potęgę. Ech

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czy to były wszy o umiejętnościach lingwistycznych?

      Usuń
    2. kto wie, nikt się z nimi nie mógł dogadać. Moja mama miała później obsesję, aż mnie to zaczęło drażnić - przez skype. brrr

      Usuń
    3. Współczuję mamie :-)

      Usuń
  4. Niestety, nie wynaleziono jeszcze środka przeciwko wszom na mózgu :(

    OdpowiedzUsuń
  5. https://www.youtube.com/watch?v=RfGVj87pbiA

    OdpowiedzUsuń

Miejsce na "myśli nieuczesane":