czwartek, 16 czerwca 2016

mrówczych

- Znowu na balkon wprowadziły się mrówki.
- Przecież tydzień temu je wytępiłaś?!
- Wprowadziły się inne.
- A po czym poznałaś, że inne?
- Bo tamte przeszły do krainy wiecznych mrówczych łowów...
- Czyli nie wierzysz w mrówczaną reinkarnację?

10 komentarzy:

  1. Trzeba zalać balkon ciekłym aluminium.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To jedna z nielicznych rzeczy, których akurat nie mam w domu... ;-)

      Usuń
  2. protestuję !! mrówki też chcą żyć. dokarmiaj, podziel się.. cukrem ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A czym w ramach sąsiedzkiej wymiany mrówki podzielą się ze mną? ;-)

      Usuń
    2. hmm dobrą energią? ależ Ty jesteś interesowana ;-) to już nie można stworzeniu pomóc za darmo?

      Usuń
    3. Jednemu stworzeniu można pomóc za darmo. Naturalnie. Ale jeśli tych stworzeń maszeruje mi przed nosem tysiąc dwieście, i zrobiły sobie wieloapartamentową posiadłość w doniczkach z kwiatami, to zaczynam podliczać straty ;-)

      Usuń
  3. przyszły po śladach tamtych, które killnełaś? Nie wiedziały co je czeka...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie czytają mrówczanej prasy, nie zaglądają na strony z mrówkowymi wiadomościami i tak to się kończy ;-)

      Usuń
    2. Miliony lat ewolucji nie nauczyły mrówek prawie niczego... o mnie ;-)

      Usuń

Miejsce na "myśli nieuczesane":