piątek, 24 stycznia 2014

tracą

- Co jest w tym pudełeczku w zamrażarce?
- Chyba mielone. Albo schab... Raczej schab...
- Wiesz, że ludzie myślący opisują takie pojemniki przed włożeniem do zamrażarki!?
- Niepotrzebnie tracą element hazardu w życiu...

wyłącz

- Wyłącz wreszcie ten budzik!
- Skoro już tu przyszłaś, to nie możesz go sama wyłączyć?

środa, 15 stycznia 2014

amen

- Boję się, że po zakończeniu rewolucji płciowo-równouprawnieniowej każda modlitwa będzie się kończyła: amen/awomen...

dziurawy

- Co to jest?
- Nowy koc.
- Taki stary?
- Specjalnie taki kupiłam. Teraz jest moda na takie postarzane przedmioty codziennego użytku, które nadają klimat i dodatkowo są...
- A nie byłoby taniej wziąć jakiś ze strychu od mamy?
- Stary? Dziurawy?
- Różnica jest kolosalna. Tamten jest stary i dziurawy, a ten jest zapewne drogi i dziurawy...
- Nie odzywaj się do mnie!
- Mistrzostwo świata: sprzedać jakiejś wariatce stary koc i jeszcze wziąć za to więcej kasy niż za nowy....
- Tylko nie wariatce!

wtorek, 14 stycznia 2014

gorsze

- Pamiętasz jak zgubiłaś tę swoją laleczkę z długimi włosami? A potem się znalazła za komodą, z oderwaną ręką?
- Tak...
- To ja ją tam wsadziłam... Bawiłam się nią jak byłaś w przedszkolu i urwała jej się ręka, więc schwałam ją za komodą...
- Od pytań bez odpowiedzi gorsze są tylko odpowiedzi na pytania...

poniedziałek, 13 stycznia 2014

rękę

- Niektórzy ludzie mają rękę do kwiatów, a ja na przykład...
- Ty masz rękę do upraw wodnych! Gdybyś była plantatorem ryżu, miałabyś największe zbiory w całej wsi!
- To nie było miłe! Zalałam tylko fikusa, kaktusy i dracenę!

piątek, 10 stycznia 2014

zawracamy

- Musimy skręcić przy dealerze volkswagena...
- Tu jest jakiś duży parking z nowymi samochodami! Możę to tu?
- Patrz na reklamy! Co to za auta?
- Golfy. To nie tu...
- A czy golfy to nie są czasem volkswageny?
- Może być... Zawracamy?
- Następnym razem spytamy jakąś kobietę o drogę...

poniedziałek, 6 stycznia 2014

przeciwnikiem

- Rozumiesz, o co chodzi z dyskusją o wychowaniu bezstresowym?
-Tak. To jest taki temat, że albo się jest zwolennikiem, albo przeciwnikiem. Nie można przejść obojętnie. Zupełnie tak samo jak z puszczaniem bąków pod kołdrą. Jeśli to ty puszczasz, wszystko jest w porządku. Każdy jest zwolennikiem. Natomiast jeśli ktoś inny puszcza, to jest to chamstwo, brak kultury i coś obrzydliwego... I wtedy jest się przeciwnikiem.

czwartek, 2 stycznia 2014

szarlotkę

- Upiekę dzisiaj szarlotkę.
- A masz wszystkie produkty?
- A czego potrzeba do szarlotki? Mąka, jajka, cukier... Prościzna!
- Jabłek nie ma.
- Wolisz szarlotkę bananową, czy mandarynkową?

OFE

- O co chodzi z tym OFE?
- Musisz zdecydować, czy chcesz zostać w OFE, czy przejść do ZUS-u.
- To ja teraz jestem w OFE, a nie w ZUS-ie?

siły

- Co tak siedzisz?
- Na nic nie mam siły...
- To idź spać!
- No właśnie na to też nie mam siły...

niedziela, 29 grudnia 2013

przetrzymamy

- Musimy iść dzisiaj po zakupy, czy przetrzymamy jakoś na tym, co jest?
- Przetrzymamy! Zostało pół makowca, suszone morele, jabłka z choinki i barszczyk.
- A czekolada?
- Nie chciałam cię martwić, ale czekolada skończyła się dzisiaj w nocy...

choinki

- I po co to ubieranie choinki, skoro zaraz trzeba będzie ją rozbierać!
- Bardzo cię proszę, tylko nie przenieś tych rozmyślań na jedzenie!

sobota, 28 grudnia 2013

tornado

- Wiesz, że znowu zbliża się tornado?
- Jak to: znowu?! Przecież u nas nigdy nie było tornada!
- Nie u nas. Gdzieś tam... No sama nie wiem...!
- A już zaczęłam się zastanawiać, czy mi pranie nie odleci z tarasu...

może

- Może zaczniemy biegać?
- Ale dokąd?
- Nie, to faktycznie głupi pomysł...

poniedziałek, 25 listopada 2013

wyglądasz

- A co ty tak wyglądasz?
- Mam jesienną depresję...
- Lepiej idź do lekarza! Przecież to niemożliwe, żebyś aż tak zaburzała estetykę otoczenia!

czwartek, 21 listopada 2013

wciśnij

- Jak już to skończysz,  wtedy przykręć tamtą śrubę, wciśnij wieczko, tylko tak, żeby dobrze weszło i gotowe...
- A ty?
- Co ja?
- Co ty będziesz robić w tym czasie?
- Planować dalszą pracę, a co?

środa, 20 listopada 2013

zrelaksować

- Boże! Co tu się stało!?
- Nałożyłam sobie maseczkę na twarz i położyłam się na sofie... Próbowałam się zrelaksować i jakoś tak...
- No to się faktycznie zrelaksowałaś. Cała maseczka na sofie!
- Przez dwie godziny snu musiałam się przecież odwrócić kilka razy na drugi bok!

wtorek, 19 listopada 2013

klucze

- Zgubiłam klucze!
- Te?
- Gdzie były?
- W mojej torebce.
- A skąd się tam wzięły?
- Ja je włożyłam. Bo zgubiłam moje...

sobota, 16 listopada 2013

teatrze

- Jak było w teatrze?
- Świetnie.
- No ale powiedz coś więcej!
- Bardzo świetnie.
- Podobało ci się?
- Spóźniłam się 3 minuty i nie wpuścili mnie na widownię. Więc mówię: bardzo mi się podobało...

piątek, 15 listopada 2013

zdecydować

- Trochę zimno, trochę ciepło... Czy to się zdecydować nie umie?
- Ale jak się już zdecyduje, to będziesz marudzić, że ciągle zimno...
- A dlaczego od razu zakładasz, że jak się zdecyduje, to na zimno?! Odrobinę optymizmu! Optymizmu!

czwartek, 14 listopada 2013

wypakujemy

- Zauważyłam, że od czasu jak wypakowałyśmy robota kuchennego, to częściej robimy sobie surówki...
- Może jeszcze wypakujemy odkurzacz i szczoteczki do zębów...?
- Łe tam... Bez przesady... Jak jemy tyle surówek, to zęby nam się nie popsują, a odrobina kurzu jest dobra na porost włosów...
- Jakich włosów?
- No tych na podłodze! Ale o szczegóły się nie będziemy chyba kłócić!

wtorek, 12 listopada 2013

pomieszane

- Nie wydaje ci się, że niektóre słowa mają pomieszane znaczenia? Na przykład software to powinna być bielizna. A hardware - sprzęt gospodarstwa domowego...
- Raczej nie zastanawiaj się nad tym przed rozmową z informatykiem...

niedziela, 10 listopada 2013

jutro

- Jutro muszę pojechać do notariusza, potem mam spotkanie z projektantką, a około 15 mam zamiar napaść na informatyka...
- Muszę cię zmartwić. Jutro jest 11 listopada.
- Jak tylko zrobię sobie szczegółowy plan, to jakiś kataklizm się wydarza... No zawsze...

środa, 6 listopada 2013

wirus

- Podobno panuje jakiś wirus... Wymioty, gorączka, bóle stawów...
- I jeszcze biegunka do tego!
- Też o tym słyszałaś?
- Właściwie nie słyszałam... Raczej widziałam i czułam...

wtorek, 5 listopada 2013

przecież

- Byłaś w aptece?
- Taak...
- Tyle razy cię prosiłam, żebyś mi kupiła te kapsułki! Tyle razy! A ty jak zwykle mnie nie słuchasz i wszyscy są zawsze ważniejsi niż ja!
- Przecież kupiłam!
- Aha...
- Ale chyba przydałby ci się bardziej Nervosol...

niedziela, 3 listopada 2013

pomarzyć

- Chcę się w tym roku jak najszybciej rozliczyć, żeby dostać zwrot podatku i zdążyć pojechać za to na narty...
- Mówiłam ci, że w tym roku nie dostaniesz zwrotu!
- No i co z tego!? Pomarzyć nie można?

sobota, 2 listopada 2013

pocałuję

- Kupiłam sobie nowy tusz do rzęs.
- Pokaż... Przecież to nie jest tusz do rzęs, tylko podkład pod tusz do rzęs.
- A czym to się różni?
- Podkład jest biały... Może ci się przyda na bal przebierańców, jak będziesz Królową Śniegu...
- Ciebie pierwszą pocałuję!

czwartek, 31 października 2013

poważnego

- Spytałam tego lekarza, czy to coś poważnego.
- No i co?
- Powiedział, że radzi mi już do żadnego lekarza nie chodzić w tej sprawie, bo jeszcze komuś uda się mnie przekonać, że to poważne.
- Konował.
- Nieuk.
- Idiota.
- I na pewno ma kurzajkę na stopie!

środa, 30 października 2013

czytałaś

- Czytałaś kiedyś coś Dostojewskiego?
- Tak.
- A co?
- Nie pamiętam.

rozdrażnionego

- Mam zespół rozdrażnionego jelita.
- Ty masz zespół rozdrażnionej psychiki. A przy okazji zespół drażliwego jelita. Chociaż w twojej sytuacji to prawie to samo...

wtorek, 29 października 2013

tabelka

- Wyskakuje mi taka dziwna tabelka na ekranie i nie wiem, co z tym zrobić.
- A kiedy ona wyskakuje?
- Jak próbuję uruchomić płytę.
- A włożyłaś tę płytę do komputera?
- Zawsze umiesz mnie wkurzyć. No zawsze...

piątek, 25 października 2013

widzisz

- Widzisz to?
- Tak.
- I co tu jest napisane?
- Ja tylko widzę, że jest. Nie pytałaś, czy mogę to przeczytać...

darmową

- Dostałam zaproszenie na darmową kawę w restaturacji.
- Kawę w restauracji? To wygląda na jakieś oszustwo!
- Żadne oszustwo. Jeśli przyprowadzę na obiad trzy osoby i każda z nich zamówi posiłek za minimum 75 zł, to ja dostanę darmową kawę.
- To faktycznie darmowa kawa...

już

- Długo jeszcze będziesz siedziała w wannie?
- Już wychodzę. Pół godzinki i gotowe!

jest

- A czemu w tej zupie pływa tyle kalafiorów?
- Bo to jest zupa kalafiorowa...

czwartek, 24 października 2013

dowody

- Wiesz, że dowody osobiste mają termin ważności?
- No coś ty?! Skąd wiesz?
- Facet w banku mi powiedział... Mój był ważny do 2011...

nożyczkami

- Przysłali mi nową kartę kredytową. Napisali, że stara jest już nieważna i że mam ją przeciąć nożyczkami na pół.
- Tylko się nie pomyl i nie przetnij nowej... Co masz taką minę?
- A jaką mam mieć? Nie wiesz czasem ile trwa wyrabianie nowej karty?

wytargowałam

- Kupiłam stare pocztówki.
- Po co?
- Po co, po co... Po to, że sama nie wiem, ale były bardzo tanie i jeszcze się wytargowałam, a facet mi dołożył do nich trzy koperty i znaczek.
- Mistrz biznesu! Uważaj, bo cię wezmą na ministra gospodarki!

środa, 23 października 2013

bilet

- Skończył mi się bilet miesięczny.
- To szybko idź sobie doładować...
- Nie muszę się spieszyć. Okazało się, że skończył się we wrześniu...
- Sprawdzałaś?
- Nie. Gość, który wypisywał mi mandat miał taką maszynkę do sprawdzania... Cham i prostak...

wypchnąć

- Nie pogniewasz się?
- Suszarka? Czajnik? Nie ma kawy? No mów!
- Twoja karta kredytowa mi pękła!
- Jak to pękła?
- Nie mogłam wypchnąć kawałka ołówka ze szczeliny w temperówce i bardzo delikatnie spróbowałam twoją kartą...
- Jak bardzo delikatnie?
- Tak bardzo, że pękła równiutko na pół. Chcesz zobaczyć?
- Nie. Nie lubię pogrzebów...

poniedziałek, 21 października 2013

mechanizm

- Masz jakąś tabletkę na ból gardła? Taką do ssania?
- To ty nie wiesz, jaki jest mechanizm działania tabletek na ból gardła? One tylko zwiększają wydzielanie śliny. I dzięki temu gardło mniej boli! Weź sobie lepiej łyżeczkę soku z cytryny. Efekt będzie taki sam!
- Dzięki. Mimo wszystko wolę te niedziałające tabletki niż twoje cudowne metody z poradnika dla upierdliwych kur domowych!
- Kury na szczęście nie mają problemów z gardłem...

niedziela, 20 października 2013

moment

- No nie przełączaj!
- Przecież śpisz!
- Nie śpię! Oglądam!
- Tak? To co było ostatnio?
- O kobiecie, która pracowała w szkole dla dzieci upośledzonych...
- Tak? To było półtorej godziny temu!
- No, może istotnie się na moment zdrzemnęłam. Ale nie musisz od razu przełączać!

sobota, 19 października 2013

odpowiedzialność

- Co ja miałam jeszcze kupić?
- O nie! Pytasz mnie, bo chcesz zrzucić na mnie odpowiedzialność! Nie słyszę, nie powiem, nie wiem, nie moja wina, że nie kupisz!

minę

- Widziałaś? Widziałaś?
- Nie. Gapiłam się na ciebie, bo miałaś taką dziwną minę...

środa, 16 października 2013

warto

- Tak strasznie boli mnie brzuch...
- To po co jadłaś pomidory? Przecież wiesz, że zawsze jak zjesz, to...
- Tak, tak, wiem... Ale i tak warto było...

mety

- Meta i start maratonu są w dwóch różnych miejscach... Zastanawiam się, czy zawodnicy parkują sobie na starcie, a potem podjeżdżają autobusem z mety, czy raczej parkują na mecie i przed biegiem jadą na start...
- A planujesz wziąć udział w następnym?
- Tak. Jako ekipa sprzątająca...

wtorek, 15 października 2013

religijna

- Wydaje mi się, że teraz dzwony w kościele dzwonią wcześniej niż latem...
- Bo teraz jest dłużej ciemno, i jak dzwonią, to wydaje ci się, że to środek nocy...
- Moim zdaniem możesz iść do zakonu! Twoja wiedza religijna przewyższa średnią...
- Nie przewyższa średniej, tylko przewyższa twoją wiedzę. Czyli zaledwie odbijam się od dna...

innowację

- Co kupić na jutro na obiad?
- Obojętnie co, tylko nie to, co wczoraj.
- Ale dlaczego? Nie smakowało ci?
- Smakowało, ale siódmy dzień z rzędu nie mogę jeść zapiekanki! Siódmego dnia musi być zmiana!
- Ok. W końcu Bóg też siódmego dnia wprowadził jakąś innowację...

poniedziałek, 14 października 2013

gotowałam

- Niedobre te kluski...
- Niedobre...
- Coś się z nimi stało?
- Tak. Ja je gotowałam i nie dały rady, cieniasy!