środa, 23 października 2013

wypchnąć

- Nie pogniewasz się?
- Suszarka? Czajnik? Nie ma kawy? No mów!
- Twoja karta kredytowa mi pękła!
- Jak to pękła?
- Nie mogłam wypchnąć kawałka ołówka ze szczeliny w temperówce i bardzo delikatnie spróbowałam twoją kartą...
- Jak bardzo delikatnie?
- Tak bardzo, że pękła równiutko na pół. Chcesz zobaczyć?
- Nie. Nie lubię pogrzebów...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Miejsce na "myśli nieuczesane":