czwartek, 13 czerwca 2024

gorzej

Kalina widzi, w jak wielu sytuacjach kobiety są traktowane gorzej niż mężczyźni. 
Pielęgniarki, przedszkolanki, opiekunki społeczne, nauczycielki - nikt nie szanuje tych zawodów. Bo są "kobiece".

Koleżanka Kaliny była na rozmowie o pracę w ogromnej firmie rachunkowej. To budżetówka, obsługa publicznych placówek. Pracuje tam ponad 50 kobiet i jeden mężczyzna. 
W rozmowie o pracę uczestniczyły trzy panie i ten właśnie pan. Był gburowaty, zadawał pytania, ale nie słuchał odpowiedzi. 
Trzy panie były uprzejme, życzliwe. Znały się na księgowości. 
Pan był dyrektorem. Znał się na byciu burakiem.

11 komentarzy:

  1. Ktoś powinien owego pana posadzić. Na grządce, gdzie jego miejsce.
    Posyłam całuski.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kalina! No wiesz! Tego się nie spodziewałam po tej subtelnej, delikatnej osóbce. :-DDD

      Usuń
    2. Burak cierpiałbym posadzony inaczej. Tak sądzę ;-)

      Usuń
    3. głowa w dół na grządce, to jego miejsce :-)

      Usuń
  2. Złe traktowanie zaczyna się od toalet, których dla kobiet jest za mało i zawsze stoją kolejki...

    OdpowiedzUsuń
  3. Mężczyźni czują się lepsi, i w każdej dziedzinie jest podobnie. Facet proponuje mi wystawę, a za chwilę stawia wygórowane warunki, a ja grzecznie wycofuję się, innemu mężczyźnie nie proponowałby takich bzdetów, jak pisanie eseuju o jego twórczości. A mnie się nie chce.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O nie... Wie, że kobiety zrobią więcej... Dobrze, że odvhodzisz od takich relacji.

      Usuń

Miejsce na "myśli nieuczesane":