czwartek, 17 listopada 2022

łeb

Dziś w nocy Kalina doszła do dna i odbiła się od niego z bólem czoła.

Świat zwalił się Kalinie na łeb gdzieś około 4 rano. W południe, gdy Kalina już stanęła na nogi i podjęła decyzję, że jednak idzie przed siebie, znajomi wyściskali Kalinę gremialnie. Ze łzami w oczach.

Kocha Kalina swoich znajomych za to, że są.

Cudne to. 

Ale i tak sił brak...



8 komentarzy:

  1. Fajni znajomi, to fajne życie, od czsu do czasu fajnie, jak jest fajnie.

    OdpowiedzUsuń
  2. a każdy wtorek i czwartek jadąc do szkoły rozmawiam z moimi przyjaciółkami, życie staje się lepsze ...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przyjaciółki utrzymują człowiekowi niebo nad głową. Inaczej spadałoby co chwilę...

      Usuń
    2. bardzo ładnie powiedziane.

      Usuń
  3. Przesyłam wirtualne uściski i dużo pozytywnych myśli :)

    OdpowiedzUsuń

Miejsce na "myśli nieuczesane":