Spadł ten biały, co go Kalina nie lubi.
Obiektywnie musi Kalina przyznać, choć czyni to niechętnie, że świat wygląda naprawdę pięknie.
Skończyła Kalina czytać "Życie Violette" i poleca Kalina wszystkim wrażliwcom, co to nie tylko kryminały i nie tylko "do 100 stron".
Naprawdę wspaniała powieść.
a wiesz, że zanim dostane rachunek za prąd...będę jednak zadowolona. bo się jaśniej zrobiło, a ja potrzebuje w tym gównie więcej światła. Nie mam czasu na powieści ...czeka kolejka. ale może jednak, skoro sobie gugenhajmową odpuściłam...dawaj autorkę.
OdpowiedzUsuńhttps://www.wydawnictwoalbatros.com/ksiazki/zycie-violette/
OdpowiedzUsuńa dziekuje, chyba mi własnie potrzeba takiej powieści. Opis brzmi Wspaniale.
Usuńczy papierowe wydanie czy w pliku? jak radzisz?
UsuńJestem papierowa. :-)
Usuńa ładnie wydane? bo okładka ładna
UsuńLubię na mojej wyspie brak śniegu, a jak już tu zbłądzi, to szybko znika.... Nie liczę dłuższych epizodów, bo wtedy wszyscy grzecznie siedzą w domach. Książkę zakupię, uściski.
OdpowiedzUsuńDziś rano odśnieżałam samochód. Że też nie ominął mojego samochodu ;-)
Usuń