środa, 5 października 2022

powieść

Mam okropne sny.

Przykre. Dołujące. Pełne trosk i zmartwień.

Budzę się zdenerwowana i zmęczona. 

Śniła mi się moja babcia. Już któryś raz. Ale nawet sen o babci nie jest uspokajający.

Koleżanka pożyczyła mi książkę. I drugi raz w życiu zaczynam powieść, za bardzo przeżywam, nie umiem się odciąć i nie chcę czytać dalej. Drugi raz w życiu rezygnuję z czytania, bo emocje z książki za bardzo wwiercają mi się w serce. Za pierwszym razem to była powieść o małej Azjatce. Dotarłam do momentu, gdy kolejny raz łamano jej stopy, żeby pasowały do kanonów piękna. Nie mogłam dalej. Tym razem to "Chłopiec który widział słońce nocą". Przeczytałam ponad 100 stron. I nie umiem czytać, myśląc, że to tylko fikcja. Potrzebuję dobrej energii. Zła już mi się ulewa. 

11 komentarzy:

  1. Ksiazki fikcyjne nie robia na mnie wrazenia, bo wiem, ze to wlasnie fikcja, ale ksiazke "Czy bog wybaczy siostrze Bernadetcie" czytalam na raty, bo to dzialo sie naprawde, nie moglam czytac dalej, odlozylam ksiazke, przetrawilam przeczytana tresc, dlugo trwalo, zanim siegnelam ponownie po te ksiazke, zeby ja skonczyc.

    OdpowiedzUsuń
  2. aktualnie mam podobnie. ulewa mi się i odsuwam gdzieś ... cały zeszły tydzień szukałam optymistycznych, lub chociaż nie za bardzo dołujących obrazów, żeby odciągnąć uwagę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziś sprawdzałam na pinterest, które optymistyczne książki są polecane przez czytelników. Coś słabo z tym...

      Usuń
  3. ja jednak wolę zmyślone kryminały. Rzadko sięgam po coś takiego.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam fazy kryminałowe. Teraz zdecydowanie odwrót. Za jakiś czas pewnie znowu wrocę.

      Usuń
    2. ja praktycznie nie mam faz na coś innego niż kryminał

      Usuń
    3. A czegoś pięknego i łagodnego nie lubisz poczytać?

      Usuń
    4. no właśnie nie bardzo. Czasem jakąś biografię strzelę tak jedną w roku ale historycznych nie lubię, sf mnie mierzi, romanse to zupełnie nie moja bajka więc tylko mnie ruszają zagadki kryminalne

      Usuń
  4. Dlatego lubię przepadać w światach fantasy, jak wracam, wiem, że wszystko, to tylko moja wyobraźnia.

    OdpowiedzUsuń

Miejsce na "myśli nieuczesane":