czwartek, 10 marca 2022

niechcący

Mam teraz mnóstwo pracy (co powinno cieszyć) i dzięki temu zarobię dodatkową kasę (co również powinno cieszyć), a jestem tak zmęczona że nie umiem się cieszyć ani jednym, ani drugim...

Boję się wojny. Boję się, że Putinowi coś "pomyli się" w obliczeniach i "niechcący" spuści pociski po naszej stronie granicy.

I jest mi wstyd, że żyję w takich czasach...





4 komentarze:

  1. Ja zas "mam wolne" do konca tygodnia, zanim wroce do fabryki. A dlaczego w cudzyslowie mam to wolne? Bo w chalupie nie wiem, w co najpierw rece wsadzic, a musze to ogarnac, poki nie pracuje, inaczej nie dam rady.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niektórzy umieją taką pracę domową traktować jak terapię...

      Usuń
  2. to niedobrze...Kalino.
    a z tym mitycznym przyciskiem, to jednak nie przesadzajmy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To nie jest kwestia mitycznego przycisku, tylko wnioskowanie...

      Usuń

Miejsce na "myśli nieuczesane":