niedziela, 7 listopada 2021

podyplomowe

Opłaciłam sobie studia podyplomowe w wersji zdalnej i nie umiem sobie poradzić z ich obsługą. Nieco usprawiedliwia mnie fakt, że mój mąż też poległ i nie potrafił mi pomóc.

Jeśli sytuacja się nie poprawi będzie to oznaczało, że opłaciłam sobie studia podyplomowe w formie ebooka...

A ja starej daty jestem. Człowieka chcę oglądać...

12 komentarzy:

  1. Siostro! Mnie tez pewne sprawy przerastaja, nowoczesnosc mnie przerasta. Z jednej strony uwielbiam internety, z drugiej zas mnie przerazaja.

    OdpowiedzUsuń
  2. więc może trzeba było opłacić człowieka?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Człowiek nie da mi papieru, który to papier da mi nowe moźliwości...

      Usuń
    2. czyli (tak ostatecznie) trzeba było opłacić papier...

      Usuń
    3. "Dokładnie" - jak mawia młodzież 😁

      Usuń
    4. angielski zaśmieca każdy język na świecie.
      to ich exactly - jest gorsze od grypy.

      Usuń
    5. Wymaga ćwiczenia tolerancji językowej :-)

      Usuń
  3. i ja jestem analogowa. ale nie przerażona :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. heh ... temat rzeka ale Ci tylko powiem Kalino, że nie bądź dla siebie zbyt krytyczna ponieważ w wielu przypadkach jak coś nie działa na studiach zdalnych to jest wina prowadzących albo samej uczelni. Zdziwiłabyś się ilu wykładowców nie ogarnia tematu, nie włącza głosu, kamery, daje złe hasło do logowania na zajęcia. I do tego problemy szkoły bo przykładowo jest sobotnia całodzienna awaria neta i naprawiają do nocy. Także ten odwagi i nie takaś głupia i zacofana jak się Ci wydaje :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Ale jakiej potrebujesz pomocy, napisz do mnie, studia zdalne mam opanowane do perfekcji :P

    OdpowiedzUsuń

Miejsce na "myśli nieuczesane":