wtorek, 21 września 2021

lekarza

Z dnia na dzień coraz mniej nauczycieli w szkole. Wszyscy mają takie same objawy: kaszel, obolałe gardło, katar i ból głowy. Dziś padło na Kalinę - kaszle jak szczekający pies na łańcuchu. Kalina ma wykupione prywatne ubezpieczenie i dzięki temu mogła umówić się na jutro do lekarza - koleżanki z pracy nie mogą się dostać do żadnej przychodni. 

Kiepsko.


8 komentarzy:

  1. Mam nadzieje, ze to "tylko" sezonowe przeziebienie, no najwyzej grypa, a nie cos znacznie gorszego. Zdrowia wszystkim zycze!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W moim województwie mało zachorowań na koronę. Liczę że nie złapałam paskudztwa.

      Usuń
  2. Odpowiedzi
    1. Nawet nie mają jak zwolnienia dostać! Chodzą chore do pracy!

      Usuń
    2. i zarażają niewiadomoczym...zajebiście.

      Usuń
  3. Na wschodnich rubieżach też epidemia, widocznie pandemia nie dostarcza wystarczającej liczby uciech.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na wschodnich tubieżach faktycznie macie teraz pandemię w rozkwicie. U nas w tej kwestii cisza. Oby nie przed burzą.

      Usuń
  4. Buziaku, u nas tez mnóstwo ludzi kicha i prycha... grypa ma wiele imion:*

    OdpowiedzUsuń

Miejsce na "myśli nieuczesane":