Zdarza się, że mama powie całe zdanie. Przeważnie są to pojedyncze słowa.
- Dlaczego ten kot zjadł pomarańcze? - spytała wczoraj mama.
- Po tym kocie można się wszystkiego spodziewać - odpowiedziała Kalina i patrzyła na mamę, czekając na kolejne pytania. Nie było.
Codziennie Kalina patrzy na mamę tak, jakby widziała ją ostatni raz.
Codziennie mama wygląda bardzo źle. Gorzej niż wczoraj.
Dziś ma problemy z piciem.
- Czyja to stopa? - spytała mama, pokazując swoją stopę...
Choć ona o tym nie wie, jesteś bohaterką dla swojej mamy.
OdpowiedzUsuńona o tym nie wie...
UsuńJesoo Kalino takie posty mnie szarpią we wszystkie strony
OdpowiedzUsuńPodoba mi się to określenie. Szarpią na wszystkie strony. Tak się czuję: poszarpana...
Usuńsmuteczek :(
OdpowiedzUsuń:(
OdpowiedzUsuń