piątek, 19 lutego 2021

codziennie

        Umysł mamy Kaliny rozpuszcza się fragment po fragmencie.
        Zdarza się, że mama powie całe zdanie. Przeważnie są to pojedyncze słowa.
- Dlaczego ten kot zjadł pomarańcze? - spytała wczoraj mama.
- Po tym kocie można się wszystkiego spodziewać - odpowiedziała Kalina i patrzyła na mamę, czekając na kolejne pytania. Nie było.
        Codziennie Kalina patrzy na mamę tak, jakby widziała ją ostatni raz. 
        Codziennie mama wygląda bardzo źle. Gorzej niż wczoraj. 
        Dziś ma problemy z piciem. 
- Czyja to stopa? - spytała mama, pokazując swoją stopę...

6 komentarzy:

Miejsce na "myśli nieuczesane":