Kalina ma w szkole zajęcia indywidualne z dziećmi o szczególnych potrzebach edukacyjnych. Są to zawsze niezwykle miłe dzieci, a ich potrzeby edukacyjne istotnie są szczególne.
- Gdzie na Ziemi znajduje się woda? - spytała Kalina pod koniec lekcji z uroczym Karolkiem.
- W wężu w moim ogródku - odpowiedział jak zawsze uśmiechnięty Karol.
- A gdzie jeszcze? - dopytywała nierozgarnięta Kalina.
- Tylko tam.
Po głębszym zastanowieniu Kalina uznała, że wiadomość iż woda na Ziemi znajduje się w wężu ogrodowym jest dla Karola znacznie istotniejsza niż bezsensowne informacje o morzach i oceanach. Pozostawiliśmy tę kwestię bez zmian.
Mądre dziecko nie dało się wepchnąć w dydaktyczne koleiny.
Bo Ziemia to Ziemia, a ziemia w ogródku to ziemia.
OdpowiedzUsuńO, nie pomyślałam 😁
UsuńWłaśnie! Jak pytałaś to przez duże z czy małe?
UsuńChyba faktycznie przez małe 😁
UsuńU mnie tez jest na ziemi woda w wezu.... :))) Tylko!
UsuńLogiczne, na ziemi leży wąż, kałuż obecnie nie ma, a w wężu woda owszem. Kalino, próbuj dalej :*
OdpowiedzUsuńAż się boję co będzie, gdy dojdziemy do tasiemca 😁
Usuńachachachacha
Usuńnie pogadasz.
Zapytałam 9 latki(boże mam w tym roku z dzidziusiami)ile można mieć Ojczyzn?
odpowiedziała, że trzy, konkretnie. szlus.
Gdy zaczynam się wgłębiać w dziecięcy tryb myślenia, widzę w nim wiele logiki. Może nawet więcej niż w myśleniu dorosłych. ;-)
Usuńdość specyficznej logiki. Kalino nie daj się uwieść i sprowadzić na manowce...to Ty masz ich prowadzić a nie odwrotnie :-) pamiętaj, ze oni mają nas zastąpić ...kiedyś ... mają być szczęśliwymi dorosłymi, rozsądnymi, mądrymi, wrażliwymi, dobrymi ...
Usuń😍pięknie powiedziane.
Usuńno mnie wnuczka rośnie, uczę się bycia z dziećmi na nowo :)
Usuńnie doprecyzowałaś o jaką ziemię chodzi. Trza było pytać o wody na Planecie Ziemia a nie na ziemi. Akurat myślę, że Karol słusznie i poprawnie Ci odpowiedział :D
OdpowiedzUsuń