- Kiedy twoja starsza córka, Kalinko, zaczyna zajęcia?
- We wrześniu, mamo. Tak samo jak młodsza.
- To wspaniale. Młodszej nie będzie przykro, że tylko jej kończą się wakacje. A starsza, kiedy zaczyna zajęcia?
- We wrześniu, mamo.
- Och, zobacz, jak to dobrze. Akurat w tym samym czasie, co młodsza.
Mnie to smuci, dlatego głaskam
OdpowiedzUsuńNie poznaję mamy w mamie.
UsuńJestem młodsza od Twojej mamy, a też mi się przytrafiają takie wpadki. Przytulam.
OdpowiedzUsuńZdarzają - to coś innego niż "są normą"
Usuńja już niczego nie jestem pewna, jeżeli chodzi, co jest normą, a co nie jest :*
Usuńnie, moja mama nie może zapaść na sklerozę, demencję ani Niemca bo ja nie mam tyle empatii i cierpliwości co Ty ...
OdpowiedzUsuńTo przychodzi bez zapowiedzenia...
OdpowiedzUsuńniestety wiem ale liczę, że może nie przyjdzie jednak
UsuńNiektórzy ludzie się nie starzeją na starość, tylko wiek im się zmienia ;-)
Usuń