Zadzwoniła do mnie Magda. Wróciła z Tajlandii i Kambodży. Zachwycona. Opowiedziała, jak było.
W ten sposób wydłużyła się lista miejsc, które chcę zobaczyć.
No to zahaczcie o mnie, pojade z wami :)))) Ja mam do Polnocnego 200 km, bylam w ubieglym roku. Sztormu nie bylo, ale wietrzysko pieknie piz....o! Poza morzem nie mam listy, wystarcza mi woda i wiatr :)
Mam długą listę, ale już się nigdzie nie wybieram, pociesza mnie fakt, że mieszkam na niezwykłej wyspie.
OdpowiedzUsuńTwoja wyspa powinna się nazywać Wyspa Niezwykła...
UsuńTez mam dluga liste :) Prawdopodobnie nigdy jej nie zrealizuje, ale co tam ;)
OdpowiedzUsuńCzym innym jest lista, czym innym jest "dozrealizowanie" 😉
Usuńoj, calkiem czym innym :)
UsuńDiable, też masz "listy" róznych kategorii?
Usuńech i ja mam marzenia ale listy nie posiadam.
OdpowiedzUsuńNieścisłość się wkradła... Moja lista jest umownym zbiorem myśli 😁
UsuńA ja bym tylko chciała nad morze. Najlepiej jakieś zimne. Sztormowe.
OdpowiedzUsuńZachodnie wybrzeże Niemiec! Tam jest zawsze zimno i wieje! I patyczki oraz szkiełka na plaży! Podwieźć Cię? 😉
UsuńNo to zahaczcie o mnie, pojade z wami :)))) Ja mam do Polnocnego 200 km, bylam w ubieglym roku. Sztormu nie bylo, ale wietrzysko pieknie piz....o!
UsuńPoza morzem nie mam listy, wystarcza mi woda i wiatr :)
Weźmiemy Cię! Zapewnisz ciepłe kapy do przykrycia! 😊
Usuń