- Kalinko, zadzwoniłam do przychodni. Powiedziałam, że sprawa jest pilna, bo oko bardzo mnie boli. Pani powiedziała mi, że pilna wizyta może być ustalona już na początku nowego roku.
- Czego, mamo?
- Nowego roku. No w styczniu.
- Mamo, jestem trochę zaskoczona, bo jeszcze się jesień nie zaczęła i zupełnie nie myślałam o tym, że w ogóle będzie nowy rok...
- No widzisz, jaka jesteś nieprzyszłościowa…
i krótkowzroczna... popraw się córeczko. więcej wiary - nawet ZUS dostrzega taką możliwość, jak nowy rok i to nie jeden.
OdpowiedzUsuńZUS - tylko w kwestii składek ;-)
Usuńna razie jeszcze jawnie nie wzywa do zaprzestania pobierania, ale kto wie, czy nie posunie się i do tego w imię patriotyzmu i wsparcia działań rządu, zwalczania biedy i chorób przewlekłych. bo taki nieboszczyk raz się objawi w statystykach, a na listach wypłat gotów trwać uporczywie jak kleszcz.
UsuńMnie to przerasta. Myślenie o ZUS mnie zabija. Od lat albo prowadzę własną działalność i płacę minimalne składki, albo pracuję na umowy o dzieło. Nie zbieram na emeryturę. Gdy przestanę zarabiać, umrę z głodu...
UsuńA ja narzekalam jak zadzwonilam do okulisty i pani powiedziala, ze najbliszy termin ma za tydzien. Publicznie teraz to narzekanie odszczekuje.
OdpowiedzUsuńZa tydzień - w prywatnym gabinecie. Bezpłatnie za kilka miesięcy. Dlaczego to tak wygląda, nie rozumiem...
Usuństraszno i śmieszno i straszno jednak... zacznę odkładać pokaźne sumy na starość...
OdpowiedzUsuńale prywatnie to też nieprędko w kraju tutejszym w którym nie ma specjalistów bo pouciekali oraz KRÓTKOWZROCZNOŚĆ się odpałaca tak własnie.
Skoro wszędzie się czeka kilka miesięcy, to czy nie można by na te kilka miesięcy zatrudnić więcej lekarzy, nadrobić zaległości i potem już przyjmować na bieżąco?
UsuńA jak człowiekowi oko wypływa, to też zapiszą na rok 2019? Niezmiernie mi przykro.
OdpowiedzUsuńLiczą na samouzdrowienie...
UsuńKto ma wyzdrowieć, wyzdrowieje, kto ma umrzeć, umrze i po co tu kłopotać lekarzy... powiedział Lis, któremu potrzebna była tomografia. Na kiedy? Ło pani... na ten rok zeszytu jeszcze nie ma.
OdpowiedzUsuńChcieli Cię zapisać na tak odkegły rok, że jeszcze nie ma na niego kalendarzy?
UsuńPrognozuja Twoją długowieczność! To miłe 😉
Prof. Religa powiedział, że 80% schorzeń, jakie trapią człowieka, ustępuje samoistnie. Rachunek prawdopodobieństwa jest po mojej stronie, bo czuję się już znacznie lepiej.
UsuńNajważniejsze, że zdrowiejesz. Zdrowiej dalej.
Usuństraszny ten nasz NFZ ... oni nas dobijają żywcem. Też byłam wczoraj w poradni wyjąć kartotekę bo zmieniam specjalistę i potrzebuję pokazać co do tej pory było robione i też starsza pani za mną chciała do neurologa a powiedzieli jej, że na luty teraz zapisują. Koszmar ...
OdpowiedzUsuńTo jest upokarzające...
Usuńja myślę, że w wielu przypadkach to jest po prostu powolna eutanazja ...
UsuńNa pewno zdarza się, żexwśród tych przesuwanych na dalszy termin, są osoby, którym można było pomóc tylko na początku...
Usuńnaturalna selekcja :/
Usuń