piątek, 10 sierpnia 2018

wybryk

Pierwszy uznałam za wybryk natury. Drugi mnie zachwycił, zrobiłam mu zdjęcie i zmusiłam rodzinę do podziwiania.
A teraz są jeszcze dwa kolejne, malutkie.
Jest im u mnie wygodnie. Zwołują się. Zapraszają krewnych i znajomych (raczej krewnych...).
Mam tylko nadzieję, że zachowają należny umiar.

12 komentarzy:

  1. O jaki fajny!!!! Tez chce!!!!
    Bo do tej pory jedyny grzyb jaki mialam, to ten nascienny. On nie jest taki milutki. Mam nadzieje, ze tegoroczny upal skopal mu tylek.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wpisałam w google" biały grzybek w doniczce" i okazuje się, że chyba wszyscy takie mają 😉

      Usuń
    2. U mnie tez w doniczkach rosna, tylko brazowe… moze wysuszyc i wyprobowac np. na mrowkach?????

      Usuń
    3. Wyobrażasz sobie mrówki po grzybkach halucynogennych?! To mogłoby być niebezpieczne dla dalszej ewolucji gatunku ;-)

      Usuń
  2. grzybek?? z pewnością halucynogenny ))) Kalina jesteś dilerem ;-P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie mam ma kim sprawdzić, czy jest halucynogenny czy trujący... 😉

      Usuń
  3. o ja Cię pieczarki masz ?????????? :DDDD

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie przezywaj mojego grzyba! To nie żadna pieczarka! 😉😁

      Usuń
    2. On jest podobny do kani czubajki, zwanej też sową.

      Usuń
    3. Kania dla krasnoludkow… ciekawe czy krasnoludki przezyja, jak je zjedza??

      Usuń
    4. Krasnoludki chyba mieszkają pod grzybkami... ;-)

      Usuń
  4. Interesujący, wygląda bardzo podobnie do okazu psylocybinowego.

    OdpowiedzUsuń

Miejsce na "myśli nieuczesane":