Gdy już uda mi się zaorać jakieś poletko i zasadzić na nim dające nadzieję sukcesu nasionko, to natychmiast nad innym poletkiem pojawia się chmura gradowa i zrównuje wszystko do samej piwnicy.
 |
| afryka.org |
I wtedy biegnę z łopatą, zakopywać i zasypywać te nowe zmasakrowane grządki, wyrównywać i siać i gdy już już kończę, natychmiast pojawia się nad innym poletkiem nowa chmura gradowa.... i tak dalej.
1. Nawet nie wiedziałam, że mam tyle poletek.
2. Z przestrachem patrzę na te, które jakoś się trzymają.
3. Czuję, że ocieplina, która wypełnia mnie w środku, jest w bardzo złym stanie. A zima za oknem.
na szczęście ja mam pracę gdzie sukces widać albo po wielu latach albo wcale :D więc nie mam problemu z poletkami ;)
OdpowiedzUsuńpoletka nie tylko w pracy...
UsuńSą jak widać najróżniejsze syzyfowe prace... deszcz za oknem.
OdpowiedzUsuńSyzyf - mój starszy brat bliźniak ;-)
UsuńDasz radę, Kalino. Na pewno sobie poradzisz i Ci zakwitnie :*
OdpowiedzUsuńPoza tym zdradzę Ci coś - każdy tak ma :) W różnych okresach życia bardziej lub mniej. Jestem chłopką pańszczyźnianą na jakichś kilkunastu rozsianych poletkach. Macham zza miedzy!
Tyle mnie chmur napadło ostatnio, że czuję jak mi maszty trzeszczą...
UsuńZnam. Oj jak znam.
UsuńCo by tu zrobić, żeby jakoś jakoś...
UsuńPytasz specjalistki. Siła jest w Tobie.
UsuńPrzejrzałam wszystkie zakamarki. Nie ma. Szukam dalej.
Usuńto obraz...
OdpowiedzUsuńluster nie brakuje - ani całych, ani uszkodzonych
ciekawy paradoks - czy pół lustra, to lustro, czy kalekctwo/niepełnosprawność/dolegliwość/defekt?
a czy pół bólu to ból?
UsuńCale zycie cos zasypuje, odkopuje, jak jedno jako tako dziala to drugie sie wali... ech takie zycie Kalino. W zyciu musi byc ruch, jak nie ma ruchu to nie zycie:)))
OdpowiedzUsuńRuch ruchem, bieganie bieganiem, ale czy te plagi egipskie nie powinny człowieka od czasu do czasu ominąć?
UsuńWiem... rzadko ale czasem omijaja, tyle, ze dzieje sie to tak szybko i na chwile, ze czesto tego nie dostrzegamy.
UsuńKalino, zycze Ci z calego serca zeby taki moment, nawet jesli to tylko moment pojawil sie w Twoim zyciu jak najszybciej:***
Jutro. Albo nie. Jeszcze dzisiaj. Nie dam rady zamartwiać się kolejną noc. Bo ja to jestem nocny zamartwiacz łóżkowy...
UsuńPrzesyłam trochę ocieplinki:)
OdpowiedzUsuńO, ocieplinki! Tak, tak tak!
UsuńKalina ...ja nie jestem chłopką, nie mam wielu pól, bardzo łatwo popadam w przygnębienie zwłaszcza ostatnio, zwłaszcza w grudniu, ech Kalina odpędzaj odpędzaj
OdpowiedzUsuńi albo odpuść albo przyspiesz.
Albo odpuścić, albo przyspieszyć... Mądrość w relacji kobieta-kobiecie jest nieograniczona... Dzięki, t.
Usuń