poniedziałek, 13 listopada 2017

wyciąć


Shit! Cholera! Jasna pogoda!

tumblr
No jakie tam jeszcze można określenia użyć, żeby nie mieć wyrzutów sumienia...

No dlaczego, ach dlaczego wczoraj, zdejmując moją ulubioną białą koszulę z suszarki uznałam, że powinnam wyciąć z niej metkę? No co mi ten kawałek papiero-tkaniny przeszkadzał, się pytam? No co?
I teraz nie mam metki, mam za to dziurę w koszuli w kształcie podłużnego przecięcia... Trochę kształtem przypomina Kanał Panamski, a trochę Rów Mariański...
Shit, cholera, jasna pogoda!

25 komentarzy:

  1. szczerze sie przyznam, ze ja zawsze wycinam od razu po zakupie. Mi przeszkadza kazda metka w okolicach szyi. Sciubie nozyczkami do paznokci nitka po nitce, zeby Rowu Marianskiego nmie bylo, ale MUSZE wyrwac chwasta.
    A Tobie wczesniej nie przeszkadzala, i teraz nagle zaczela?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też wycinam. Prawie zawsze. Ta metka się zachowała (albo odrosła...). I nie znoszę tych wszystkich papierów, wiszących mi pod pachą, na pośladkach albo na plecach i nie rozumiem, dlaczego są coraz większe. Ale naturalnie nie mogę swojej wściekłości na własną głupotę przelewać na wszystkich producentów odzieży, chociaż gdzieś w głębi duszy chciałabym, żeby ta dziura była ich winą... ;-)

      Usuń
    2. Odrosła! Tak, na pewno odrosła, bestia złośliwa.
      No, nieraz to są wręcz całe broszurki, mini książeczki, pół biedy jak z miękkiej tkaniny, ale właśnie ten papier kłujący rogami w miękkie to jest katastrofa!

      Usuń
    3. Kiedyś na plaży widziałam młodą dziewczynę, której z majtek, na wysokości lędźwi wystawała karteczka długa jak papier toaletowy... Nie był to jednak papier... ;-)

      Usuń
  2. Obszyc lamówką i doszyc guziczek. Krawcowa będzie wiedziała ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To była metka z boku. Pod pachą. Ta, która ma zwykle rozmiary obrusu i zawiera niezbędne dla życia każdej Kaliny informacje o tym, jak prać... ;-)

      Usuń
  3. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  4. Cerowanie artystyczne i wyszyj białą nitką w tych okolicach jakieś esy-floresy. Nie dość, że dziura zniknie, to jeszcze wszyscy będą ozdóbstwa zazdrościć - bo przecież tak miało być firmowo, no nie?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może naszyję w tym miejscu coś wyciętego z innej koszuli... To jest myśl!

      Usuń
    2. Eeeee.... może niedokładnie to miałam na myśli ale ok. 2w1 też jest jakimś rozwiązaniem ;)

      Usuń
  5. Jak z boku i pod pachą, to zeszyć na okrętkę i luz. Tylko od środka najlepiej. W czasie wizyt oficjalnych nie wymachiwać ręką, pod którą była metka.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dopisek - pewnie będzie najskuteczniejsza.

      Usuń
    2. Czyli nie machać lewą? Albo prawą... Raczej lewą... Chyba jednak...
      Hm...
      Wcale nie będę machać i już!

      Usuń
  6. Dziury sa modne, uzywac i udawac, ze tak powinno byc, dla niepoznaki wyciac jeszcze kilka dziur przypdkowo gdzies tam.
    Wycinam wszystkie metki, bo mnie drapia, powoduja swedzenie, laskocza, slowem sa mocno upierdliwe wiec wycinam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widziałam nawet w sklepie swetry z dziurami, wyglądające jak mój sweter z czasów, gdy bawiłam się w chowanego w tych kolczastych krzakach przy płocie... Mama jakoś nie pochwaliła mnie za nie.

      Usuń
  7. Metki się nie wycina, tylko wypruwa - rozpruć szew, usnąć metkę, zaszyć w te same dziurki po rozpruciu i śladu nie ma. To zdarzenie miało miejsce po to, żebyś się tego nauczyła :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Strasznie ciężko będzie mi się do tej rady zastosować... 😉

      Usuń
  8. A ja obcinam kawałek metki a potem wyciągam koteczku - najpierw te równoległe do szwa, a potem prostopadłe. Nawet po jednej. Ale skubię cierpliwie, aż wydłubię wszystko. W tej kwestii jestem tak samo cierpliwa jak zawzięta.��

    OdpowiedzUsuń
  9. kurde zawsze wycinam bo mnie żrą ale nigdy se nie zrobiłam dziury ... zdolnaś niesłychanie :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie mów "nigdy"! Też uważałam, że nigdy nie będę blondynką 😉

      Usuń
  10. Masz punkty ujemne za niesprawność manualną :*

    OdpowiedzUsuń

Miejsce na "myśli nieuczesane":