piątek, 9 grudnia 2016

łazienkowa

- Myłam córce włosy. Siedziała tyłem do mnie w wannie, a ja usiłowałam spłukać tryliony bąbelków, które bezustannie pojawiały się na jej głowie. Szum prysznica, specyficzna, łazienkowa akustyka, otwarte drzwi w celu choćby minimalnego zmniejszenia zamgławienia, zmęczenie, perspektywa półgodzinnej ekwilibrystyki suszarką i nagle słyszę:
- Mamo, co to jest show girls?
Gdy już złapałam równowagę moralną, rozpoczęłam wnikliwe wyjaśnianie, jak to niektóre panie w celach zarobkowych, a wtedy jacyś panowie, a tymczasem atrakcyjne ciała... I gdy już dochodziłam do sedna sprawy, nagle do łazienki wbiegł mój mąż. Zdyszany, nieco spocony, z rozwianym włosem.
Odsunął mnie od prysznica zanosząc się ze śmiechu i wystękał:
- Ona pytała o shoulders.

18 komentarzy:

  1. :)))))) piekne!
    I jak polaczylas w tym momencie show girls z shouldersem?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A jak Ty sobie wyobrażasz szołgerlsy z łupieżem na ramionach? No jak? :)))

      Usuń
    2. Myślę, że gdyby poprosić mężczyzn o wymienienie 10 części ciała showgirls, żaden nie wymieniłby ramion.
      Wniosek: im bardziej showgirl, tym mniej ramion...

      Usuń
  2. :)))) Ale jakby co to juz masz jeden wyklad zalatwiony na wyrost :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciekawe, czy zapamięta, bo nie będę dwa razy powtarzać ;-)

      Usuń
    2. Cza bylo nagrywac :))) tak na wszelaki sluczaj.

      Usuń
    3. I znowu to cholerne nagrywanie! Co ja mam, że nigdy o tym nie myślę?! Zupełnie, jakbym z jakiejś innej epoki była, a przecież... O kurczę, przecież jestem ;-)

      Usuń
  3. całe szczęście, że mężowski trzyma rękę na pulsie ehhh

    OdpowiedzUsuń
  4. Znaczy wiedziała już, co to jest head i and. Do części ciała "for show" jeszcze nie doszłyście. Znaczy mała córka :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No niechby kto spróbował nazwać ją małą! ;-)

      Usuń
  5. To mogło być też wszoł girls. Trochę łatwiej wytłumaczyć, chociaż tych "dziewczynek" raczej się nie pożąda.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nawet nie przypuszczałam, ile niebezpieczeństw czyha na matkę, myjącą córce włosy... ;-)

      Usuń
  6. hahaham

    może też się uśmiechniesz

    https://www.youtube.com/watch?v=QIBwSHZAOU0

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ha ha ha! hi hi hi! Czuję się lepiej! Te dzieci też muszą mieć matki, które myją im włosy! ;-)

      Usuń
    2. tę ostatnią, to aż musiałam wygooglować, bo nie rozumiałam, czym on się mógł jeszcze bardziej załamać :) człowiek się odcina od TV i takie rzeczy :)

      Usuń
  7. no więc ))))))))))))))))))))))))))))))
    dziecko sepleni? Ty jesteś świńtucha ??

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Los wykorzystał właściwości akustyczne łazienki do zmiany fal dźwiękowych i sprawdził, co mi w duszy gra ;-)

      Usuń

Miejsce na "myśli nieuczesane":