- Państwowa Komisja Wyborcza powinna na wszelki wypadek podpisać z osobami liczącymi głosy umowę o pracę, bo jeśli znowu będzie kłopot z liczeniem i potrwa to mimo wszystko nieco dużej, to przynajmniej liczący będą mogli takie kilkumiesięczne doświadczenie w liczeniu wpisać w CV...
Tym razem tak nie będzie. Zamówiono przed wyborami projekt liczenia głosów. Ekspert zalecił, by kartki wyjęte z urn odkładać na kupki, po jednej na każdego kandydata, następnie sumować. Tak zrobiono i... zadziałało!
OdpowiedzUsuńNiesamowite! Aż się ucieszyłam! :-)
Usuń