- Wiesz co, może wezmę kartkę i sobie to wszystko spiszę, albo narysuję na twoich plecach te wszystkie bolące miejsca.
- Ale po co chcesz to robić?
- Bo jeśli aż tak dokładnie mi opowiadasz, gdzie cię boli, to chyba to ma jakieś gigantyczne znaczenie dla ludzkości...
- Ciekawe, czy gigantyczne znaczenie dla ludzkości będzie miało, gdy kiedyś zrobię z ciebie pasztet...
- Tylko ostrzegaj wszystkich, że to ze mnie, bo mogą mieć niestrawność...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Miejsce na "myśli nieuczesane":