środa, 18 grudnia 2024

plusy

Kalina dostała dziś zaświadczenie od swojego lekarza, że jest zdolna.

Co prawda do pracy, ale to jednak miłe, że ktoś dostrzega w Kalinie jakieś plusy.

Pojutrze pomaszeruje Kalina z tym zaświadczeniem do lekarza medycyny pracy, który w ciągu 28 sekund odptaszkuje wszystkie formularze, przystawi pięć pieczątek i spyta Kalinę, czy dobrze się czuje. Bo tak wyglądają badania wykonywane przez lekarza medycyny pracy.

Druczek od lekarza medycyny pracy jest niezbędny do tego, żeby Kalina mogła wrócić do jarzma krzewienia wiedzy przyrodniczej. 

Kurierzy napisali na stronie sąsiedzkiej, że mieli dziś w dzielnicy Kaliny do rozłożenia w paczkomatach 8000 paczek. A miejsc w paczkomatach w okolicy jest około 2000. Oznacza to, że 6000 paczek wyląduje w punkcie odbierania paczek (punkt jest wielkości większego kiosku). Ciekawe, czy kolejka do tego punktu będzie widziana z kosmosu....


25 komentarzy:

  1. Zaświadczenie zdolności od lekarza to zawsze jakaś iskierka optymizmu – miło wiedzieć, że Kalina ma w sobie coś, co w oczach medycyny zasługuje na plus. 😄 A co do paczek... 6000 pudełek w punkcie wielkości kiosku brzmi jak zapowiedź lokalnego eksperymentu społecznego. Może powinniśmy zawiadomić NASA – w końcu widoczność z kosmosu to nie byle jaka reklama dzielnicy!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podejrzewam, że wokół kiosku powstał Kopiec Kościuszki 😊

      Usuń
    2. Kopiec paczek :) A do mnie doszły paczki, które miały dojść w poniedziałek, takie cuda! :P

      Usuń
    3. Paczkomaty u Was są tak popularne jak w Polsce?

      Usuń
    4. Dziesięć lat temu firmy kurierskie postawiły paczkomaty w mieście, nawet raz coś z niego odbierałem, ale nie przyjęły się. I teraz jak o tym myślę, to nie zwróciłam uwagi czy nadal stoją, bo to miejsce jest na końcu miasta i zaglądam tam tylko kiedy mam przegląd auta. U nas poczta świetnie funkcjonuje, krajowe paczki i listy to nawet na drugi dzień są u mnie. Mieszkamy na wyspie a i tak DHL dostarcza mi przesyłki na drugi dzień, jeśli coś kupuję przed godziną 12 w Europie. Ostatnio nawet z UK zwykłe zamówienie trafiło do mnie następnego dnia wieczorem, a przecież jeszcze cło jest po drodze. Ale przesyłki z Polski, toooo temat rzeka. Moja przyjaciółka wysłała do mnie list i ponad tydzień leżał w Polsce zanim ruszył do mnie. Dobrze, że w ogóle.

      Usuń
  2. U mnie paczkomaty po dwa na każdej ulicy i tez często zajęte do ostatniej przegródki.
    W medycynie pracy to można resztę zdrowia stracić, dobrze ze mnie to już nie dotyczy...
    Zajrzyj do spamu, tam często lądują moje komentarze.

    OdpowiedzUsuń
  3. Że ty zdolna to ja od dawna wiem 😘

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo to miłe, ala moja wiara w siebie leży na dnie dna.

      Usuń
  4. Lekarz prawi Ci komplementy?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lekarz zobaczył moją dokumentację medyczną i powiedział: nieprzyjemna choroba się pani trafiła. :-D

      Usuń
  5. Miło usłyszeć, że jest się zdolną (do pracy), ale czy sama Kalina tak uważa?

    Biedni kurierzy. Ale biedni też ci masowo kupujący.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Konsumpcjonizm. Przedmioty stają się najważniejsze.

      Usuń
  6. Kalino, nie wracaj jeszcze, jeśli nie musisz...ja wróciłam zdecydowanie za wcześnie a teraz podpieram sie nosem...ach ja musze obskakiwać dwóch lekarzy medycyny pracy. wyobraź sobie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gdy pracowałam w dwóch szkołach, też tak miałam. Kompletna głupota.
      I nie jestem pewna, czy dam radę. Już zrezygnowałam z wychowawstwa. Nie będę robić nic ponad niezbędne minimum.

      Usuń
  7. O, tak! Do JARZMA. Ciężkiego i upierdliwego.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lubię pracę nauczyciela, ale nie lubię polskich szkół...

      Usuń
    2. Ba! W takiej np. Estonii to mogłabym pracować w szkole.

      Usuń
  8. mnie po 2 latach przerwy chorobowej lekarz medycyny pracy o nic nie pytał a o samopoczucie już tym bardziej. Przybił pieczątki, jeden świstek źle wypisał i musiałam potem wrócić go poprawiać i tyle. I też niedawno wróciłam ale do innej pracy. Uczę się zupełnie nowych rzeczy ;) tymczasowo bo nie wiem ile tam zostanę na razie jestem na zastępstwie.

    Zdrowych Świąt Kalino ... resztę sobie zawsze wykombinujemy ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mój lekarz pozwolił sobie na komentarz: przykra choroba się pani trafiła... :-D

      Usuń
    2. no proszę a mój nie komentował :)

      Usuń
  9. Kalino nie mogę namierzyć Twojego maila...wszystkiego najpiękniejszego dla Was w tym czasie dużo Zdrowia i Szczęścia na Nowy rok Kalino. Przytulam cię nieustająco.

    OdpowiedzUsuń
  10. Jak się masz, Kalino? Czy wszystko u Ciebie dobrze?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, dziękuję. Spędziłam miłe święta z rodziną. Miłe, spokojne, powolne.

      Usuń

Miejsce na "myśli nieuczesane":