środa, 15 lutego 2023

pracy

Chyba kryzys pracy.

A może kryzys w pracy.

I wcale by się Kalina nie pogniewała, gdyby wreszcie święte krowy spotkała sprawiedliwość dziejowa.

Jedna przestała się do Kaliny odzywać.

No chyba się Kalina popłacze z rozpaczy, ach popłacze ;-)

8 komentarzy:

  1. Pozwol zgadnac, z wiadomej opcji sympatyzujacej z wiadomokim?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wiem. Myślę, że wśród nauczycieli mało jest zwolenników tej partii. Chyba nikt tak nie oberwał od obecnej władzy jak my :-)

      Usuń
    2. Mam od jednej nauczycielki wiadomosci z pierwszej reki. Moze dlatego, ze to Rzeszow?

      Usuń
  2. Olej świety krowy... wiele tracą odwracając się od Ciebie. Co za krowy.

    OdpowiedzUsuń
  3. ależ Kalino, nie wchodząc w szczegóły, skoro nie robią tego co powinny, to należy zwrócić uwagę, że nic nie robią, nie tylko im samym ale jeszcze dyrekcji...i reakcję onych mieć w pompie. ta robota jest tak mało płatna, że absolutnie należy być asertywną i niczego nie robić za kogoś...

    OdpowiedzUsuń
  4. Niektórych lubimy bardziej jak się nie odzywają. Cieszmy się zatem, milczenie jest złotem!

    OdpowiedzUsuń

Miejsce na "myśli nieuczesane":