- Pomóżcie mi wymyślić zdanie, które często mówią nastolatki do swoich rodziców - poprosiła Kalina czwartoklasistów, którzy dopiero zbliżają się nastolatkowania.
Kalina prowadziła właśnie lekcję przyrody, a tematem lekcji było dojrzewanie człowieka.
- Nie podoba mi się - powiedział Krzyś.
Cała klasa pokiwała głowami z uznaniem.
No proszę, a pomyśłałam: jeszcze pięć minut mamo!
OdpowiedzUsuńJeszcze pięć minut - to rano, jeszcze z łóżka :-)
Usuńalbo - zaraz, za chwilę.
OdpowiedzUsuńO, też tak mówiłam mamie ;-) Myślę, że nastolatkom czas inaczej płynie niż dorosłym...
OdpowiedzUsuńzdecydowanie, to był mimo wszystko wspaniały czas :P
Usuńmądre dziecię.
OdpowiedzUsuńchyba Ty...
Hahaha! Też!
UsuńNie masz o tym pojecia.
OdpowiedzUsuńTak. I to na dodatek jest prawdą :-) Nie mamy pojęcia o życiu nastolatków
Usuńale o co chodzi?
OdpowiedzUsuńTeż znane :-)
Usuńu mnie było ZARAZ i trwało całymi godzinami a czasem nawet dniami. Takie słówko bez czasookresu strasznie mamę wnerwiało. I jeszcze: Ty tego nie zrozumiesz :D
OdpowiedzUsuńZaraz trwa wiecznie. To wiadomo ;-)
UsuńJest jeszcze "wszystkie mamy pozwalają, tylko nie ty". :-)
OdpowiedzUsuńo tak to standard ponadczasowy :D
Usuń