poniedziałek, 20 czerwca 2022

rejsowym

Mieszkańcy Niderlandów to najwyższy naród. I to nie jest przesadne stwierdzenie.

Przed lotniskiem Kalina zobaczyła reprezentację narodową Niderlandów w siatkówkę. Prawdopodobnie żaden z siatkarzy nie był niższy niż 2 metry. Kilkunastu młodych mężczyzn wyróżniało się wzrostem i niezwykle zgrabnymi sylwetkami. Okazało się, że lecą tym samym, rejsowym samolotem co Kalina. 

Stewardessy robiły wszystko, żeby jakoś usadzić panów w fotelach. Niestety ich nogi w żaden sposób nie chciały się zmieścić w wąskiej przestrzeni między rzędami. Zaczęło się dopasowywanie sportowców do różnych wolnych miejsc. 

- Może tu pan spróbuje? A może tutaj?

Niestety na każdym miejscu kolana siatkarzy blokowały przejazd wózka z napojami. 

Kalina jest kobietą średniego wzrostu, ale nawet jej jest ciasno w samolocie. Dwumetrowy siatkarz musiał się czuć przez całą drogę jak licealista na śniadanku w przedszkolu. W grupie Muchomorków.



12 komentarzy:

  1. To bylo po prostu nieprzemyslane posuniecie, takim wielkoludom nalezy sie klasa biznes, tam sa wieksze odstepy miedzy rzedami foteli. Ale wszyscy oszczedzaja i na godzine lotu moga sie Muchomorki pomeczyc.

    OdpowiedzUsuń
  2. są specjalne miejsca w samolotach dla takich wysokich osób za dopłatą. Z reguły to są pierwsze rzędy. Nie wiem jak to możliwe, że ich tam nie usadzili

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Takie miejsca są przy drzwiach. Nie wszyscy mogli tam siedzieć - siatkarzy było zdecydowanie więcej niż drzwi :-)

      Usuń
  3. i tu współczuje serdecznie, choć ja bym dużo dała za 20 cm...

    OdpowiedzUsuń
  4. Pani Kalino, pani tak pieknie pisze, bardzo zaluje ze tak zadko i malo. Pozdrowienia z kraju najwyzszych ludzi

    OdpowiedzUsuń
  5. Odpowiedzi
    1. To blisko na lotnisko! Zazdroszczę! My wstawaliśmy o nieludzkiej godzinie żeby zdążyć na samolot 😁

      Usuń
  6. to jest niezła zagwoostka dla obsługi...

    OdpowiedzUsuń

Miejsce na "myśli nieuczesane":