Na razie nie przełącza Kalinie zdalnie okienek w laptopie, więc chyba jej też nie nabrali do szczepionki chipa. A liczyliśmy...
Starsza córka skończyła kilka dni temu przygodę z covidem, jutro kończy swoją prywatną izolację od współlokatorek. I, słowo honoru, gdy słyszę o tym, jak one żyją razem - trzy studentki z czterech stron świata - jak są mądre, rozsądne i troskliwe, jak dbają wzajemnie o swoją psychikę, jak się wspierają i motywują, to czuję, że świat ma jeszcze jakieś szanse...
Lecz ludzi dobrej woli jest wiecej... chociaz bardziej widoczni sa ci niewiele warci.
OdpowiedzUsuńSą też bardziej słyszalni, niestety...
Usuńa ja już nie wiem...
OdpowiedzUsuńNadzieja w młodych...
Usuńja chyba doczekam już do szczepionki nowej generacji na tą nową Chińską odmianę :/
OdpowiedzUsuńMyślisz, że będzie tylko jedna odmiana? 😉
Usuńnieeee no jestem realistką odmian będzie wiele ale może zmienią coś w szczepionce skoro mocno mutuje
UsuńRaczej pojawi się lek. Nie było żadnych zmian w szczepionkach od początku szczepień, bo każda zmiana to już nowa szczepionka - wszystkie procedury od początku...
UsuńNie wiem jak jest w rzeczywistości, już tego nie śledzę. To tylko moje przemyślenie...