- Rodzice nie wchodzą na konta w e-dziennikach swoich dzieci. Są nieodpowiedzialni, niezaangażowani i mają wszystko gdzieś - powiedziała koleżanka z pracy Kaliny.
Kalina natychmiast weszła na konto w e-dzienniku swojej córki. Kalina wie, że jest nieodpowiedzialna, niezaangażowana i ma wiele rzeczy gdzieś, ale nie lubi, gdy jej zachowanie nazywa się po imieniu.
;-) nikt nie lubi, co za dziwna konstrukcja, powinno być każdy nie lubi.
OdpowiedzUsuńNikt lubi - też tak mogłoby być 😁
UsuńUdało mi się niemal całą szkołę Tofika być nieodpowiedzialną, niezaangażowaną i mieć wiele rzeczy gdzieś i uff! Mam to już za sobą!
OdpowiedzUsuńJedną córkę mam odhaczoną, druga w toku 😁
Usuńbył taki czas, kiedy do szkoły chodziły dzieci. teraz najwyraźniej to za mało. moja wychowawczyni z podstawówki zapytała mnie przed końcem ósmej klasy, czy dostąpi zaszczytu poznania mojego ojca, bo nie widziała go ani razu w szkole przez osiem lat. przyszedł - na zakończenie roku. nie bardzo wiedząc po co.
OdpowiedzUsuńMój ojciec chyba nigdy nie był w moich szkołach, więc rozumiem 😂
UsuńDobrze, ze moje dzieci konczyly jeszcze normalne szkoly, nie bylo zadnych e-wynalazkow.
OdpowiedzUsuńTeraz uczniowie proszą, żeby im wszystko wpisywać w e-dziennik, bo im się nie chce zapisać w zeszycie 😳
OdpowiedzUsuńSłusznie robią, jak zapomną napisać zawsze będą mieć w dzienniku zapisane. To jest dobre rozwiązanie i dla ucznia i dla nauczyciela. Takie mamy czasy :) Bębny światłoczułe Brother pozdrawiają ;)
Usuńa u mnie, po staremu.
OdpowiedzUsuń