wtorek, 13 lipca 2021

sprawy

Kalina chce uporządkować sprawy. 

Zaczęła od przypomnienia sobie podstawowych reguł: kto? co? kim? czym? jak? gdzie? i dlaczego?

Sprzątnęła wszystkie szafki w kuchni, szafę z odzieżą, większą część mieszkania mamy oraz trawnik w ogródku. W przerwach ustaliła, jak bardzo potrzebuje czasu dla siebie, gdzie znajduje się spokój w jej ciele i jak się do niego dokopać. Przypomniała też sobie, jak bardzo brakuje jej pisania i postanowiła wrócić do rozgrzebanego tekstu o czerwcu 1956. 

Naszykowała rzeczy do szycia, przemyślała, jak mogłaby dopasować kupioną w lumpeksie wełnianą góralską kamizelkę z pięknymi haftami, zrobiła obiad i porozmawiała z córkami. 

Dzień jak co dzień, ale jednak niedziela we wtorek.

5 komentarzy:

  1. Dobrze jest czasem probowac zapanowac nad chaosem w zyciu, cos uporzadkowac, cos przemyslec, chocby o dopasowaniu kamizelki albo nad marnoscia zycia. Do nastepnego razu, kiedy balagan w szufladach i w zyciu wroci na swoje miejsce.
    Bo kiedys wroci, zawsze wraca.

    OdpowiedzUsuń
  2. Porządkowanie i mnie porządkuje.
    Natomiast mam predyspozycje do deprechy...

    OdpowiedzUsuń

Miejsce na "myśli nieuczesane":