Kalina usiłuje ogarnąć ogródek mamy. Nie da się tego zrobić, pracując w ogródku co dwa tygodnie przez kilka godzin, ale Kalina nie ustaje w nadziei.
trzeba z ogródkiem przeprowadzić rozmowę dyscyplinującą. wyjaśnić, że ciężko jest lekko żyć. a nuż zrozumie.
Dobry pomysł. Porozmawiam. 😁
owszem dasie Kalino, wierz mi dasie ))))
Będę próbować.
Miejsce na "myśli nieuczesane":
trzeba z ogródkiem przeprowadzić rozmowę dyscyplinującą. wyjaśnić, że ciężko jest lekko żyć. a nuż zrozumie.
OdpowiedzUsuńDobry pomysł. Porozmawiam. 😁
Usuńowszem dasie Kalino, wierz mi dasie ))))
OdpowiedzUsuńBędę próbować.
Usuń