środa, 24 czerwca 2020

zawsze

Kalina obserwuje osoby, które "nigdy".
Nigdy nie zjedzą śledzia, nigdy nie pozwolą dzieciom oglądać kreskówek, nigdy nie zgodzą się, żeby ktoś za nie decydował, nigdy nie wejdą do meczetu, nigdy nie pojadą na Ukrainę.

Są też osoby, które "zawsze".
Zawsze kładą szczoteczkę włosiem na wschód, zawsze sprzątają kuchnię przed spaniem, zawsze pilnują, żeby ich syn mówił "dzień dobry" sąsiadom, zawsze kupują w tym sklepie, zawsze piorą ręczniki osobno i zawsze piją kawę z cukrem.

Kalina też z pewnością ma swoje "nigdy" i "zawsze", ale jej niekonsekwencja rozwala system.

I dlatego Kalina nigdy nie pilnuje, żeby robić coś zawsze.

10 komentarzy:

  1. i ja mam zawsze i nigdy. staram się nie używac zbyt często tych kategorycznych stwierdzeń.
    Naczelnik mnie strofuje, gdy używam określenia musicie w stosunku do przyjaciół, w dobrej wierze oczywiście; musicie zobaczyc ten film.
    Jedno wiem NIGDY, newer ewer nie zagłosuje na pis.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kiedyś sobie wsadziłam do głowy, że "zawsze" i "nigdy" to są wielkie kwantyfikatory. Nie wiem, skąd to wiem. Zaczynam podejrzewać, że sama tę nazwę wymyśliłam, bo gdy niedawno szukałam, nie znalazłam nigdzie takiej definicji. Dzięki temu, że mam nazwę, rozpoznaję moje "wielkie kwantyfikatory" gdy kogoś słucham.
      I zauważam też, gdy ktoś mnie zmusza słowami "musisz spróbować", "musisz zjeść", "musisz powiedzieć". Wiem, że to często wynika z podniecenia rozmową, ale czasem może być delikatnym naciskaniem. Pół biedy, jeśli ktoś mówi "musisz", ale da sobie radę, gdy ja tego nie zrobię. Gorzej, gdy zmuszacz nie trawi innego zachowania ;-)

      Usuń
  2. zawsze obserwujesz takie osoby?
    nigdy im nie popuścisz?

    OdpowiedzUsuń
  3. Popieram. Ja się staram robić pewne rzeczy często, a inne rzadko. Ale nie zawsze wychodzi, czasem się pomylę i to, co chcę robić rzadko, robię stanowczo za często.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Za rzadko się ostatnio śmieję. Zbyt często to zauważam.

      Usuń
  4. Ja tam mam swoje zawsze i nigdy. Najlepiej mi wychodzi - nic. :)

    OdpowiedzUsuń
  5. nigdy i zawsze nie istnieją bo człowiek jednak bardzo się w życiu z wiekiem i doświadczeniem zmienia

    OdpowiedzUsuń

Miejsce na "myśli nieuczesane":