środa, 24 czerwca 2020

mogą

Prawdopodobnie szkoły we wrześniu nie wrócą do budynków, tylko na ekrany. Tak się mówi w kuluarach.


W mojej szkole uczy się około 250 uczniów. Ich rodzice mogą bawić się na weselu wraz z innymi 148 osobami, jeść w restauracji, chodzić do kościoła, siedzieć u fryzjera i kosmetyczki, ale nie mogą wejść z dzieckiem na teren szkoły po świadectwo. 
Dzieci mogą trenować piłkę nożną w klubie, ale nie mogą przyjść do szkoły oddać podręczników i opróżnić szafki.

Wybiórczy ten wirus, albo nic nie rozumiem.


6 komentarzy:

  1. w mojej szkole uczy się 800 rozumiem, że to wiekszy problem...
    te dzieci mogą jechać na kolonie, mogą kąpać się w basenach, mogą leżeć na zatłoczonej plaży tuż obok przyjezdnych ze Śląska...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Łatwiej mi było zaakceptować zamrożenie wszystkiego niż chaotyczne bezmyślne rozmrażanie...

      Usuń
  2. bardzo wybiórczy. w autobusie co drugie miejsce wolne, ale stać można dowolnie gęsto - widać stojących wirus się nie ima.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To ważna informacja! Wystarczy stać u dentysty i wuala!

      Usuń
  3. U nas wracamy do szkół. Normalnie maszeruję 14 września na swój wydział. Jeszcze nie wiem, czy się cieszę :P

    Pewnie to duża oszczę∂ność tak uczyć się w domu.

    OdpowiedzUsuń

Miejsce na "myśli nieuczesane":