Uczniowie pytają, czy cieszę się, że niedługo będą święta. Przemyślałam sprawę. Tak, cieszę się. To będą święta inne niż wszystkie. Spędzimy je sami, tylko z mamą, przyjedzie córka z końca świata, planujemy piękne dekoracje, cudną choinkę, kolędy i pierogi zrobione przez zaprzyjaźnioną Ukrainkę. Cicho, spokojnie. Rozbłyśnie moja bawarska szopka, którą cudem udało nam się uruchomić. Jest tak kiczowata, że zachwyca.
Cieszę się.
Nie będziemy się spinać. Ubierzemy się odświętnie, bo chcemy. Młodsza córka przygotowała film o Kevinie. Zeby nie był w tym roku sam w domu, spędzimy pierwszy dzień świąt razem z nim, pod kocem, zajadając pyszne czekoladowe pierniki upieczone w Lidlu.
A jeśli okaże się, że byłam grzeczna, może dostanę jakiś fajny prezent? Tylko muszę go najpierw kupić - mama od lat prosi mnie o załatwianie spraw ze świętym Mikołajem.
W Wigilię w południe pojedziemy na lotnisko odebrać starszą córkę. Przyleci stęskniona i wzruszona. Będziemy płakać, ściskając ją i piszcząc w hali przylotów. Prawdziwe święta. Nie mogę się doczekać.
jakoś tak mi się smutno zrobiło...
OdpowiedzUsuńbył post o wyglądzie, który zniknął.
ja lubię ten czas i było by mi dużo lepiej, gdybym mogła go celebrować, nie chorować, spędzać z przyjaciółmi, albo w lesie ...
Post o wyglądzie zniknął, bo za bardzo mnie bolał
Usuńaha.
Usuńznaczy hmmm w zasadzie wydźwięk miał zasadny ...
Wygląda na to, że zapowiadają się u Was naprawdę miłe święta. Nie wiem, jakie pierniki piecze Lidl, ale Biedronce piernik przekładany wychodzi całkiem nieźle.
OdpowiedzUsuńW tym roku, po raz pierwszy w życiu zamawiam pierogi! Nie stoję, nie lepię jak wyrobnik - zamawiam! W tym roku, po raz pierwszy od nawet najstarsi górale nie pamiętają, idę na wigilię do rodziny. Nie rodzina do mnie. Ja do rodziny. Cieszę się na te święta :)
staram się też cieszyć z nadchodzących świąt ale już wczoraj jak tylko wpadł grafik kogo kiedy odwiedzamy i okazało się, że mamy 3 razy urodziny, 3 dni świąt i 2 stycznia kolejne urodziny to już jestem zmęczona ... i radość jakaś mniejsza niestety.
OdpowiedzUsuńOgraniczam wyjścia w święta. Chcę domu 😉
Usuńteż bym chciała ograniczyć ale nie umiem odmówić najbliższym i nie przyjść :/
UsuńTakie święta mogłabym polubić :*
OdpowiedzUsuń