Wyslij ich do mnie, pod warunkiem, ze za zwyklym klapaniem paszcza znaja sie na polityce:)) bo ja moge o polityce non stop tylko rozmowcy musza miec wiedze poparta faktami co sie niestety rzadko zdarza.
Ustaw świnkę na stole. Powiedz, że w tym domu się nie pali, nie przeklina i nie gada o polityce. Za każde naruszenie zasad trzeba zapłacić śwince. Taryfikator powieś w widocznym miejscu.
Lisku, genialny pomysł ! Adoptuję go i zabieram świnkę na urlop, co prawda mamy tam zakaz dyskusji politycznych (bo bardzo lubimy spędzać czas z tamtejszym towarzystwem, ale sympatiami politycznymi różnimy się diametralnie), jednak wciąż ktoś próbuje się wyłamać. A za ubierane grosiwo urządzi się pożegnalne ognisko z wyszynkiem :-)
Mam wrażenie, że wszystkie osoby o skrajnych poglądach nie mają racji. Są zapatrzone w swoje argumenty i rozmowa z nimi jest pozbawiona sensu. Obiektywizmu brak. A w polityce nie ma świętych.
Kulturalnie może nie dotrzeć, ale dosłownie zawsze dociera. Foch mija przy drugiej filiżance kawy/herbaty.
OdpowiedzUsuńTeż nie trawię o polityce.
Może tak: to wy tu sobie rozmawiajcie o polityce, a ja się w tym czasie pogimnastykuję 😉
Usuńzacznij temat o pogodzie jak są inteligentni to załapią a jak nie są to może o wakacyjnych planach. Jak nadal nic ... wywal ich ;D
OdpowiedzUsuńIm się wszystko wiąże z polityką! 😉
Usuńczyli ostatnia opcja. Wywalić i już nie zapraszać :D
UsuńZrzucić po schodach, czy wyrzucić przez balkon? 😉
Usuńa to już pozostawiam Twojej albo odwadze albo fantazji po przodkach ;O
UsuńOk. Wybieram balkon 😉
UsuńWyslij ich do mnie, pod warunkiem, ze za zwyklym klapaniem paszcza znaja sie na polityce:)) bo ja moge o polityce non stop tylko rozmowcy musza miec wiedze poparta faktami co sie niestety rzadko zdarza.
OdpowiedzUsuńJuż szykuję karton, żeby ich spakować. Jest nadzieja, że szybko nie wrócą 😁
UsuńUstaw świnkę na stole. Powiedz, że w tym domu się nie pali, nie przeklina i nie gada o polityce. Za każde naruszenie zasad trzeba zapłacić śwince. Taryfikator powieś w widocznym miejscu.
OdpowiedzUsuńOd razu zaczęłam się zastanawiać na co przeznaczę uzbieraną kwotę. 😁
UsuńLisku, genialny pomysł ! Adoptuję go i zabieram świnkę na urlop, co prawda mamy tam zakaz dyskusji politycznych (bo bardzo lubimy spędzać czas z tamtejszym towarzystwem, ale sympatiami politycznymi różnimy się diametralnie), jednak wciąż ktoś próbuje się wyłamać. A za ubierane grosiwo urządzi się pożegnalne ognisko z wyszynkiem :-)
Usuńmp- jak ognisko z wyszynkiem, to będzie dużo łamania reguł...
UsuńCzyli skonstruujemy perpetuum mobile- wiecznie napełniającą się świnkę :-)
Usuńwprost trzeba mówić ... a najlepiej nie mówić.
OdpowiedzUsuńrodziny się rozpadają !!! przyjaźnie, na własne matki człowiek patrzeć nie może...
I przychodzą nowi, z którymi nam dobrze :-)
UsuńJa z daleka od polityki :)
OdpowiedzUsuńWywody meza ukrocam jednym slowem-dosc!
Innych politykujacych omijam daleko :)
Mam wrażenie, że wszystkie osoby o skrajnych poglądach nie mają racji. Są zapatrzone w swoje argumenty i rozmowa z nimi jest pozbawiona sensu. Obiektywizmu brak. A w polityce nie ma świętych.
UsuńTragedia z tą polityką....
OdpowiedzUsuń