-Wiem, że miałam upiec ciasto na dzisiejsze spotkanie, ale mi się nie udało. W pierwszej chwili pomyślałam, że wstanę wcześnie rano i upiekę coś innego, ale potem przemyślałam sprawę. Pomyślałam, że wy się nie pogniewacie, jak wam powiem, że mi nie wyszło, bo wam też czasem różne rzeczy nie wychodzą i się tym nie przejmujecie. - I weszła do nas do domu bez poczucia winy i bez ciasta, za to uśmiechnięta i szczęśliwa.
Spotkanie było przemiłe.
Okazało się, że mamy w lodówce pół tortu, niezjedzonego poprzedniego dnia na imprezie. I tort ten nie przeszedł jeszcze tak bardzo zapachem lodówki, żeby nie można było go zjeść. I wszyscy się zachwycali. I jedliśmy tort na zmianę z gołąbkami.
Ustaliliśmy kto w rodzinie jest najbardziej podobny do kogo i jak pokrętnymi drogami wędrują niektóre geny. I kto z nas powinien być czyim wnukiem, a kto czyją siostrą, żeby zachować rodzinne podobieństwo. W ten sposób zyskałam syna, straciłam siostrę i stałam się córką własnej babci.
I pierwszy listopada jest prawdziwym rodzinnym świętem.
no i tak się właśnie ten dzień powinno świętować !
OdpowiedzUsuńWłaśnie to samo pomyślałam :)
UsuńDo tego zmierzam co roku. Mały obiadek, mnóstwo słów, trochę wspomnień i cieszmy się, że możemy być razem.
Usuńnikt nie pozostał się bezpańskim?
OdpowiedzUsuńtego nawet wróż Maciej (Madej? - cholera go wie, bo reklamuje się gdzieś na granicach mojej percepcji dobowej i na kanałach TV z rzadka odwiedzanych) nie podejmował się z obawy o reakcję obiektów niezadowolonych z wróżby.
To nie wróżba. To wnikliwa obserwacja wyglądów i zachowań ludzkich ;-)
UsuńI tak właśnie lubię... torty najlepiej smakują dnia następnego :* uściski
OdpowiedzUsuńPierwszego dnia jada się je widelczykiem do ciast. Drugiego - zwykłym widelcem. Trzeciego - łyżką, prosto z lodówki ;-)
Usuńbardzo lubię :*
Usuńo tortach nawet przesiąkniętych gołąbkami mogę tylko pomarzyć...
OdpowiedzUsuńdobrze, że są rodziny, które korzystają z każdej okazji żeby się sptkać ...
Pewnie są... My spotykamy się rzadko. Miekszamy blisko siebie, ale nie doceniamy...
Usuń