Utknęliśmy w korku na autostradzie.
Dzięki temu mogliśmy się przekonać, że zawsze, ale to zawsze należy mieć w bagażniku papierową torbę z jabłkami, którą zapomniało się wyjąć z samochodu przed wyjazdem.
Obok nas, na prawym pasie, stał tir. Mam wrażenie, że wszyscy panowie wykorzystywali go jako naturalną zasłonę. Los nie pomyślał o paniach... ;-) A korek był w Twoich okolicach, Diable... :-)
ja mam wode,zapasowe buty, cos do jedzenia,parasol i jakas cieplejsza bluze
OdpowiedzUsuńZimą wożę śpiwór 😉
Usuńdobry pomysl ze spiworem .Mi jak na razie tylko bluza i buty sie kilka razy przydaly
UsuńZimowe buty?
Usuńnie, takie od wiosny do jesieni
UsuńKosztele! Jak od babci z sadu 😉
OdpowiedzUsuńekstra :)
OdpowiedzUsuńI nalezy byc po wizycie w toalecie, jak sie tez raz o tym bolesnie przekonalam.
OdpowiedzUsuńNo chyba ze nie ulekniemy sie plastikowej butelki ;D
Obok nas, na prawym pasie, stał tir. Mam wrażenie, że wszyscy panowie wykorzystywali go jako naturalną zasłonę.
UsuńLos nie pomyślał o paniach... ;-)
A korek był w Twoich okolicach, Diable... :-)
Krótki post, a taki fajny, taki zabawny. :))) Jedzonko musi być i najlepiej jakby też była toaleta blisko. ;D Pozdrawiam serdecznie. :)
OdpowiedzUsuńoch, jak zazdrościłam tym, którzy stali w pobliżu toalety! ;-)
UsuńKolega utknął kiedyś w korku na zakopiance. A zatruł się czymś po drodze. Ponoć nigdy tak bardzo nie błagał sił wyższych o pomoc, jak wtedy.
OdpowiedzUsuńkoszmar koszmarów!
Usuńi koc, i picie, i II tom "Wojny i pokoju". Ja bym też wzięła zszywacz.
OdpowiedzUsuńLisie, czy aby wozić tom drugi, należy przeczytać wcześniej pierwszy? 😉
Usuńmy mamy ZAWSZE papier toaletowy :D
OdpowiedzUsuńOżesz! Natychmiast kładę przy drzwiach rolkę i jutro wkładam ją do samochodu! 😊
Usuń