czwartek, 7 czerwca 2018

pozory

Ten porządek to tylko pozory. W rzeczywistości za fasadą wszystko jest poprzestawiane i pomieszane.
Poczucie winy miesza się ze zmęczeniem i brakiem pewności siebie, a smutek plącze się z brakiem motywacji i energii.
Jeśli naturalnie brak czegoś może się mieszać lub plątać.
Może.
W końcu to moja fasada i moje poprzestawianie.

21 komentarzy:

  1. Moje jest moje i to jest potężny argument.

    OdpowiedzUsuń
  2. nie ma fasady...u mnie jeśli tak to wszystko w w ruinie...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo ja Cię Teatralno odnajduję jako skałę... 😊

      Usuń
    2. )) tak trzymam się jednaj zasady - bycia porządnym człowiekiem!!
      to bardzo trudne.
      ale jak sie sypnie to ja nie wyglądam, nie mam fasady... o tym pisałam, jestem tym wszystkim co sie we mnie posypało... żal patrzeć normalnie...

      Usuń
  3. Porzadek to jakies wzgledne pojecie moim zdaniem, ja doskonale daje rade w balaganie:)) brud to inna sprawa, tego nie zniese, ale w balaganie mi do twarzy;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oby tylko ten bałagna miał jakieś prześwity 😉

      Usuń
    2. Przeswity jak przeswity, najgorzej jak obcy mi chca ten balagan uporzadkowac wtedy juz nikt nic nie wie. Obcy w tym przypadku oznacza Wspanialy.

      Usuń
    3. Bałagan mnie męczy. Ale jeszcze bardziej mnie męczy jego sprzątanie ;-)

      Usuń
    4. Jest taka jedna strefa zyciowa gdzie mam odwieczny balagan i sa to dokumenty i papiery rozniste:) Poza tym wszystko jest wzglednie na swoim miejscu ale bra buk moje mieszkanie nie przypomina muzeum, gdzie sa tylko wyeksponowane rzeczy do podziwiania. To zwyczajne mieszkanie gdzie ludzie mieszkaja wygodnie czyli niekoniecznie wszystko musi byc sprzatniete na czas.
      W papierach jestem tak tragiczna, ze wszystkie platnosci przejal Wspanialy i ja nawet nie wiem gdzie jest moj paszport;)) on ma to na oku, bo jak twierdzi gdybym to ja byla odpowiedzialna za przechowanie mojego paszportu to nigdy w zyciu bysmy nigdzie nie wyjechali:)))
      przyznaje mu racje w tej kwestii;)

      Usuń
    5. Dokumenty i papiery - brrr 😉

      Usuń
  4. nooo brak motywacji może wyrządzić sporo złego podobnie jak brak pewności siebie. Zrób z tym coś ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zrobić - zgoda. Ale jak? 😉

      Usuń
    2. no wymyśl sobie jakąś marchewkę motywującą :D każdy wie co na niego działa :D

      Usuń
  5. Brak może się plątać z tym, co występuje w nadmiarze. Np brak inteligencji z wybujałym ego występuje całkiem często.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O, bardzo słuszna uwaga! Muszę zapamiętać. 😊

      Usuń
  6. Porządek to domena psychopatów, ktorzy muszą mieć wszystko pod kontrolą.
    Zdecydowanie nie jestem psychopatą.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na początek chciałabym mieć pod kontrolą siebie.😊

      Usuń
  7. U mnie podobnie, tylko bez porządku.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie porządek widoczny tylko z odległości. Znacznej odległości. Im bliżej, tym go mniej. A ja ze środka widzę, że nie ma go nigdzie 😉

      Usuń

Miejsce na "myśli nieuczesane":